
Rząd Zjednoczonej Prawicy w dalszym ciągu nie ma większości ws. głosowania nad Krajowym Planem Odbudowy. Przeciw koalicyjnym partnerom w tej sprawie buntuje się Solidarna Polska. PiS oraz Porozumieniu może pomóc zatem opozycja, jednak liderzy PO i PSL mają swoje warunki.
REKLAMA
Solidarna Polska zapowiedziała, że nie ma zamiaru poprzeć Krajowego Planu Odbudowy w kształcie, który zaproponował Mateusz Morawieckie. KPO to tymczasem podstawa wydatkowania gigantycznych środków z unijnego Funduszu Odbudowy po pandemii COVID-19. Aby Fundusz mógł wejść w życie, a Polska otrzymała z niego pieniądze, musi zostać poparty przez wszystkie unijne parlamenty.
Szefowie PO i PSL chcą nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu
Przewodniczący PO i PSL zorganizowali we wtorek 9 marca konferencję prasową, na której odnieśli się do ewentualnego poparcia przez opozycję Krajowego Planu Odbudowy. Borys Budka i Władysław Kosiniak-Kamysz domagają się zwołania nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu, na którym rząd byłby zobowiązany do przedstawienia planu odbudowy i przeprowadzenia merytorycznej debaty.– Mówimy wyraźnie: samorządy, organizacje pracodawców, powinny brać udział w wypracowaniu planu odbudowy, w wydatkowaniu tych środków. Parlament jest najlepszym miejscem, żeby taką debatę przeprowadzić – powiedział Budka.
"Panie premierze, proszę przyjść z tym planem"
– Panie premierze Morawiecki, proszę przyjść z tym planem, proszę przyjść z wnioskiem o ratyfikację, usiąść do poważnej rozmowy z partiami, które chcą to poprzeć. Ale dają warunki, bo my nie jesteśmy od tego, żeby w ciemno popierać rząd, na którym się zawiedliśmy wielokrotnie – dodał lider PSL, Władysław Kosiniak-Kamysz.Szef PSL na konferencji prasowej zwrócił się także do innych partii opozycyjnych i zaprosił je do współpracy, aby opozycja wspólnie mogła postawić warunki rządzącym.
– Nie ma PiS dzisiaj większości w tej sprawie, więc to my stawiamy warunki. Chcemy ich poprzeć, ale nie w ciemno. To nie jest nic złego, że opozycja ma pomysł, jak wyjść z kryzysu, kiedy rząd traci większość w ważnej sprawie. Ale opozycja ma też prawo, żeby za swoje poparcie oczekiwać rzetelnych reguł gry i wsparcia wszystkich, nie tylko wybranych i samych swoich – uważa lider PSL.
"Nie dopuścimy do utraty środków"
Na zakończenie konferencji liderzy PSL i PO zapowiedzieli, że nie dopuszczą do utraty środków dla Polski.– Nie bójcie się, że te środki zostaną utracone. My do tego nie dopuścimy jako Europejska Partia Ludowa. Ale postawmy wspólne warunki, a nie idźcie w ciemną uliczkę. Trzeba postawić warunki polityczne i merytoryczne rządowi – podkreślał Władysław Kosiniak-Kamysz.
Zaprezentowany pod koniec lutego Krajowy Plan Odbudowy jest podstawą do otrzymania unijnych pieniędzy w ramach walki z kryzysem spowodowanym przez pandemię koronawirusa. Program zakłada, że Polska do końca 2026 roku otrzyma 23,9 mld euro w postaci bezzwrotnych dotacji oraz 34,2 mld euro w formie pożyczek.
