
Marek Dyjak dodał w sieci ogłoszenie z ofertą sprzedaży prywatnego samochodu. Jak sam pisze, choć żal mu rozstać się z ukochanym autem, to niestety jest do tego zmuszony, bo "nadeszły ciężkie czasy dla artystów".
REKLAMA
Zanim rozpoczął karierę muzyczną, Marek Dyjak był hydraulikiem. Jednak śpiewanie i komponowanie było jego marzeniem, które postanowił spełnić. Debiutował na scenie w latach 90. W 1995 zajął drugie miejsce z utworem "Piękny instalator" na Studenckim Festiwalu Piosenki w Krakowie.
Dziś jego głos zna cała Polska. Jest autorem dwunastu płyt, kompozytorem muzyki teatralnej i aktorem. Dyjak śpiewa o życiu, które bardzo go doświadczyło. Był bezdomnym, alkoholikiem, chorował na depresję. Siła jego muzyki tkwi w bezgranicznej szczerości i autentyczności.
Piosenkarz ma za sobą wiele koncertów w całym kraju. Jednak, jak powszechnie wiadomo, przez pandemię covid-19 występy artystów musiały zostać wstrzymane. Przez to wielu z nich straciło swoje źródło utrzymania.
Marek Dyjak w ostatnim czasie dodał na jednym z serwisów ogłoszeniowych ofertę sprzedaży swojego osobistego samochodu. Muzyk jeździł nim na koncerty i inne wydarzenia artystyczne.
"Żal się rozstawać, ale niestety nadeszły ciężkie czasy dla artystów" – czytamy w opisie ogłoszenia, które znajdziecie TUTAJ.
Czytaj także: