
Oprah Winfrey zaliczyła wpadkę podczas wywiadu z Meghan Markle, zadając swojej rozmówczyni dość bezrefleksyjne pytanie. Chodziło o termin porodu byłej księżnej Sussex. Stwierdzenie dziennikarki stało się najbardziej kuriozalnym fragmentem rozmowy.
Nie milkną echa po niedzielny wywiadzie z Meghan i Harrym. Była książęca para zdobyła się na szczere wyznania dotyczące m.in. zdrowia psychicznego księżnej, a także rasizmu, jakiego miała doświadczyć przed narodzinami małego Archiego.
Czytaj także: Co Meghan Markle i książę Harry zdradzili Oprah? TOP 10 najważniejszych faktów z wywiadu [LISTA]
Oprah Winfrey poruszyła także temat drugiej ciąży Meghan Markle. Jak się okazuje, Archie Harrison Mountbatten-Windsor będzie miał młodszą siostrę. – Mieć synka, a teraz córeczkę – czego można chcieć więcej? Mamy naszą rodzinę. Będzie nas czworo i nasze dwa psy – mówił szczęśliwy Harry.
Podczas rozmowy dziennikarka dowiedziała się nie tylko o płci drugiego potomka. Gdy Oprah zapytała, kiedy jest przewidywany termin porodu, Meghan, żona księcia Harrego odpowiedziała, że latem. Na co Oprah zareagowała pytaniem, które brzmiało... "tego lata?".
Wiedza na temat tego, ile trwa ludzka ciąża, jest raczej powszechna. Trudno sądzić, że termin porodu Meghan Markle mógł być wyznaczony na lato 2022 roku...
źródło: thesun.co.uk
