
Papieski kamerdyner Paolo Gabriele został skazany na 1,5 roku pozbawienia wolności za wynoszenie z Watykanu tajnych dokumentów i ośmieszenie ich ochrony. Oskarżony wie, że zawiódł zaufanie papieża lecz wciąż nie uważa swojego działania za "złodziejstwo".
REKLAMA
Jak podaje BBC News wyrok został ogłoszony dziś rano. Po tygodniowym procesie papieski kamerdyner Paolo Gabriele został skazany na 18 miesięcy pozbawienia wolności. Majordomus był sądzony za wynoszenie z Watykanu tysięcy poufnych dokumentów. Prokuratorzy domagali się 3 lat więzienia dla oskarżonego. Paolo Gabriele podczas procesu bronił się, że nie jest złodziejem. W działaniach przyświecała mu tylko miłość do Kościoła. Gabriele utrzymywał, że chciał uświadomić Benedykta XVI o sytuacji w Watykanie.
Zobacz też: Kamerdyner papieża zatrzymany. Wynosił tajne dokumenty. To nie pierwsza afera w Watykanie
Zdaniem kamerdynera w Stolicy Apostolskiej zawiązał się spisek wrogów papieża. Podczas procesu Paolo Gabriele tłumaczył, że Benedykt XVI niejednokrotnie pytał o sprawy, które powinien znać. Hierarchowie Kościoła mieli utrudniać papieżowi podejmowanie decyzji. Dlatego kamerdyner zdecydował się na tak radykalny krok. Paolo Gabriele mówił, że nikt mu nie pomagał. Same dokumenty miały dotyczyć "podejrzanej" działalności banku watykańskiego IOR, masonerii i byłego premiera Włoch Silvio Berlusconiego.
