
Kandydat PiS na premiera został zaprezentowany z wielką pompą. Od razu zaczęto zarzucać mu powiązania partyjne i tajną umowę z Jarosławem Kaczyńskim. Tymczasem prof. Gliński przed paroma laty mocno wypowiadał się o elitach w czasach IV RP nazywając je "demokracją ciemniaków".
Jarosław Kaczyński stwierdził, że Piotr Gliński będzie najlepszym kandydatem na premiera IV RP. Tymczasem profesor zdążył się kilka lat temu poważnie narazić braciom. W obecności Lecha Kaczyńskiego nazwał ówczesne elity – nie tylko polityczne – "demokracją ciemniaków".
Jak podaje "Newsweek", do tego zdarzenia doszło podczas XIII Zjazdu Socjologicznego w 2007 roku. Jarosław Kaczyński był wtedy premierem. Profesor Gliński jako ówczesny przewodniczący Polskiego Towarzystwa Socjologicznego powiedział, że w Polsce mamy do czynienia z demokracją ciemniaków. Dodał, że nie chodziło mu o zwykłych obywateli, ale raczej o różne elity - w tym polityczne.
Prof. Piotr Gliński
Podczas XIII Zjazdu Socjologicznego w 2007 roku
Lech Kaczyński odniósł się wtedy do słów socjologa. Stwierdził, że to bardzo mocne określenie. Dodał, że ówczesne środowiska prawicowe wywodziły się z klasycznej inteligencji. "Newsweek" sugeruje, że Lech Kaczyński mógł odebrać słowa profesora Glińskiego jako atak na obóz IV RP.
Lech Kaczyński
odpowiada prof. Glińskiemu podczas XIII Zjazdu Socjologicznego
Źródło: Newsweek.pl