
Awans do finału Grand Prix Polski w Toruniu wystarczył Chrisowi Holderowi do zapewnienia sobie tytułu Indywidualnego Mistrza Świata w jeździe na żużlu. Polak Tomasz Gollob zakończył toruńskie zawody na drugim miejscu, jednak w klasyfikacji generalnej znalazł się poza podium.
REKLAMA
Indywidualne Mistrzostwa Świata:
1. Chris Holder
2. Nicki Pedersen
3. Greg Hancock
4. Tomasz Gollob
CZYTAJ WIĘCEJ
Australijczyk Chris Holder, zawodnik Unibaxu Toruń, nie miał sobie równych w tym sezonie. Został nowym Indywidualnym Mistrzem Świata w jeździe na żużlu. Drugie miejsce w klasyfikacji generalnej zajął Nicki Pedersen. Mistrzostwa na 4. miejscu zakończył Tomasz Gollob. W sobotę Polak jeździł znakomicie, w Grand Prix Polski w Toruniu zajął drugie miejsce. Jednak różnica punktowa między nim a Gregiem Hancockiem, z którym walczył o 3 miejsce w klasyfikacji generalnej, była zbyt duża.
Zobacz też: Imprezy nad grobem są w sporcie niedopuszczalne - wywiad po śmierci żużlowca Lee Richardsona
Zawody obfitowały w atrakcje, również te niesportowe. Nie obyło się bez awantury wśród zawodników. W drugim półfinale Grand Prix Polski Chris Holder potrącił na torze Nickiego Pedersena. Ten upadł i przewrócił Antonio Lindbaecka. Sędziowie jednak nie
Grand Prix Polski w Toruniu:
1. Antonio Lindbaeck
2. Tomasz Gollob
3.Greg Hancock
4. Chris Holder
CZYTAJ WIĘCEJ
zdyskwalifikowali Australijczyka, mimo że do tej sytuacji doszło z jego winy. Gdy dowiedział się o tym Pedersen, sprowokował Holdera. Zawodników rozdzielali ich współpracownicy i ochroniarze. 4 zawodników musiało po raz drugi rozpocząć bieg półfinałowy. Tym razem już kontrowersji, wygrał Holder.
Źródło: sport.pl