Ratownicy przeczesują teren, w którym zeszła lawina.
Ratownicy przeczesują teren, w którym zeszła lawina. Fot. Twitter / Karkonoski Park Narodowy

Przed 16:00 polscy GOPR-owcy zakończyli akcję poszukiwawczą w Białym Jarze, gdzie zeszła lawina i szybko ruszyli z pomocą na czeską stronę Karkonoszy. Jak podaje Karkonoski Park Narodowy, obie akcje już się zakończyły. Po czeskiej stronie uratowano dwie osoby. W Białym Jarze nikogo nie znaleziono pod śniegiem.

REKLAMA
Informacja o zejściu lawiny pojawiła się przed południem. Polskich ratowników wspiera czeska Horska Zachranna Służba. Karkonoski Park Narodowy podał na Twitterze, że z Czech przyleciały dwa śmigłowce ratownicze. Szlaki na terenie zejścia lawiny były zamknięte właśnie ze względu na zagrożenie lawinowe.
"W Białym Jarze zeszła dziś lawina. Ratownicy sprawdzają czy nikt nie został przysypany. Z Czech przyleciały dwa śmigłowce ratownicze. Na miejscu sondują lawinisko goprowcy z Polski i ratownicy z Czech. Na razie nie ma informacji o poszkodowanych" – czytamy.
– Przeszukujemy obszar zejścia. Ta lawina była sporej wielkości, z dużą ilością śniegu. Rzuciliśmy tam wszystkie środki. Pomagają nam koledzy z czeskiej Horskiej Służby. Na miejscu pracuje ponad 70 osób i psy – przekazał PAP zastępca naczelnika Grupy Karkonoskiej GOPR Grzegorz Tarczewski.
Według najnowszych informacji KPN, pod śniegiem w Białym Jarze nikogo nie znaleziono.

Druga lawina

Po 14:00 służby Czech poinformowały o zejściu lawiny w okolicach Czeskich Kamieni, które znajdują się na zachód od Białego Jaru. Na miejscu byli turyści. Polscy GOPR-owcy ruszyli z pomocą.
"Na miejscu osuwiska przebywało sześć osób. Jedna z poszkodowanych - kobieta, została przysypana przez śnieg. Trwa reanimacja. Na miejsce zmierza helikopter lotniczego pogotowia ratunkowego. Pozostałe osoby są lekko ranne i czekają na transport karetką" – napisało na Twitterze czeskie Pogotowie Górskie.
Największa tragedia lawinowa w historii Polski wydarzyła się w To właśnie w Białym Jarze w 1968 1968 roku właśnie w Białym Jarze. Zginęło wtedy 19 osób, w większości byli to Rosjanie.
logo