
Krystyna Pawłowicz, była posłanka PiS, a obecnie sędzia Trybunału Konstytucyjnego z nadania obozu rządzącego, oceniła w mediach społecznościowych osoby, które oglądają telewizję TVN. Sędzia stwierdziła, że widzowie tej stacji są "głupi".
REKLAMA
Sędzia Krystyna Pawłowicz odniosła się do postu jednego z użytkowników Twittera. Internauta opisywał, czego dowiedział się z programu "36,6", który emitowany jest na antenie TVN. Była posłanka PiS nie mogła się powstrzymać, żeby nie podsumować tych rewelacji. Skomentowała jego wpis obrażając widzów TVN.
"Kto ogląda TVN to wiadomo bez badań, że jest głupi" – stwierdziła Krystyna Pawłowicz. Jeden z komentujących zapytał się więc sędzi, jak ocenić osoby, które oglądają konkurencyjną stację – TVP. Ta odpowiedziała bardzo krótko. "Mądrzy" – czytamy w poście Pawłowicz.
Pod jej odpowiedziami rozwinęła się dyskusja. Wiele osób, w tym europoseł KO Radosław Sikorski, zauważyli, że sędzia nie za bardzo zachowuje bezstronność i apolityczność w swoich wypowiedziach, czego wymaga się od osób zasiadających w Trybunale Konstytucyjnym.
Pawłowicz jednak nie dawała za wygraną i odpierała zarzuty. "Jako sędzia pozostaję też obywatelem i zachowuję prawo oceny zjawisk. Nagonki, kłamstwa czy dezinformowanie to cecha tej politycznej stacji. Szczuciem na wybrane osoby wywołuje agresję wielu swych widzów. Kto temu szczuciu i kłamstwom tvn ulega jest głupi. Pan też temu szczuciu ulega" – napisała w odpowiedzi na post dziennikarza Jacka Nizinkiewicza.
W końcu jednak chyba choć trochę zrozumiała, co napisała, bo zamieściła swego rodzaju "sprostowanie" do swojej poprzedniej wypowiedzi. "No dobrze. Ci, co nie dają się szczuć przez tvn, mimo że to oglądają, nie są głupi" – napisała Krystyna Pawłowicz.
Czytaj także: