
Niemal codziennie pojawiają się nowe, jeżące włos na głowie relacje absolwentów wydziałów aktorskich. Swoim doświadczeniem z łódzkiej filmówki właśnie postanowiła się podzielić Zuzanna Lit, aktorka znana z serialu "Stulecie winnych".
Jako pierwsza głos zabrała Anna Paliga, a za nią poszli następni. O mobbingu na wydziałach aktorskich piszą ich absolwenci, w tym również znani aktorzy. Swoją historią podzieliła się Tamara Arciuch oraz Dawid Ogrodnik. Aktor znany z filmu "Ostatnia rodzina" i serialu "Rojst" jako oprawczynię wskazał Beatę Fudalej. Po jego wyznaniu inne osoby zaczęły przyznawać, że też doznały z jej strony przemocy.
Do osób głośno mówiących o przemocy na wydziałach aktorskich właśnie dołączyła Zuzanna Lit. Aktorka znana z filmu "Monument" Jagody Szelc oraz serialu TVP "Stulecie winnych" jest absolwentką łódzkiej filmówki. Z jej relacji wynika, że jeden z profesorów uczelni przekraczał granice intymności studentów w sposób niedopuszczalny.
Zuzanna Lit
Lit opowiedziała również o profesorze, który miał "karmić się konfliktami" i nastawiać przeciwko jednej osobie całą grupę. Aktorka zrelacjonowała, jak sama stała się jego kozłem ofiarnym.
Zuzanna Lit
Aktorka na koniec podkreśliła, że dziekanat Wydziału Aktorskiego wiedział, co dzieje się na zajęciach, i dawał na takie zachowania ciche przyzwolenie. Można powiedzieć, że przygnębiający wpis zakończyła optymistycznie, stwierdzając, że "czuć wiatr zmian".
Czytaj również:
