
Sprawa wręczenia Robertowi Lewandowskiemu Krzyżu Komandorskiego Orderu Odrodzenia Polski przez Andrzeja Dudę w ostatnich dniach budzi spore emocje wśród wielu osób, także niezwiązanych bezpośrednio z piłką nożną. Do grona krytyków tej decyzji dołączyła Magdalena Środa, która za pośrednictwem swojego profilu na Facebooku postanowiła ocenić działania prezydenta, a przy okazji i kapitana reprezentacji Polski.
REKLAMA
Przypomnijmy, że uroczystość wręczenia orderu odbyła się w Kancelarii Prezydenta RP w poniedziałek, czyli w dniu, w którym rozpoczęło się zgrupowanie reprezentacji Polski przed meczami z Węgrami, Andorą i Anglią.
– Jest Pan człowiekiem bardzo systematycznej, wytrwałej, niezwykle ciężkiej pracy, która dodana do talentu owocuje tym wspaniałym sukcesem. Zawsze podkreśla Pan swoją polskość i buduje dobre imię Rzeczypospolitej wszędzie tam, gdzie gra Pan w piłkę – mówił wówczas Andrzej Duda.
Robert Lewandowski nie ukrywał, że odebranie takiego wyróżnienia z rąk prezydenta RP, to dla niego wielka duma.
– Jest mi niezmiernie miło, to wielka duma, ale chciałem powiedzieć, że piłka nożna to sport drużynowy. Wszystko, co osiągam i na co ciężko pracuję, to także zasługa trenerów, kolegów z boiska, a także rodziny. Wszyscy wspólnie chcemy osiągać sukcesy i z dumą reprezentować kraj. W Bundeslidze, w Lidze Mistrzów, w reprezentacji Polski - zawsze grając, mam z tyłu głowy to, skąd pochodzę. Nigdy tego się nie wstydziłem, zawsze mówiłem o tym głośno – podkreślał kapitan reprezentacji Polski.
Decyzja Andrzeja Dudy o wręczeniu Lewandowskiemu orderu nie spodobała się m.in. Magdalenie Środzie, która nazwała piłkarza Bayernu "panem od kopania piłki". Najwięcej emocji zaś wzbudził fragment, w którym Środa wskazuje, że Lewandowski piłkę "wali głową" i w związku z tym "nie pokumał gdzie był i od kogo odbierał medal".
"Nie rozumiem złości na pana od kopania piłki (w Niemczech, bo tam głównie kopie) niejakiego Lewandowskiego. Prezydentowi Dudzie kopanie imponuje, mimo że nie odbywa się na stoku, a we wrażym państwie. A Lewandowski... cóż powyżej kopania nie podskoczy, czasem też wali głową. Oto skutki. Chyba nie pokumał gdzie był i od kogo odbierał medal, tak jak Duda nie za bardzo kuma komu je daje, mimo że nie kopie, ani nie wali głową w piłkę. W sumie to ciekawe zjawisko, z tym kopaniem i medalami za kopanie, bardzo dziaderskie" – napisała Środa.
Wpis Magdaleny Środy wywołał spore poruszenie wśród wielu dziennikarzy sportowych, którzy dali upust swojemu zażenowaniu takim zachowaniem w mediach społecznościowych. Michał Pol jest zdania, że Środa nie powinna wypowiadać się na temat futbolu, bo za każdym razem, gdy to robi "kompromituje się".
"Gdy myślałeś że w sprawie orderu Lewandowskiego skompromitowali się już wszyscy co mieli, wjeżdża Magdalena Środa. Jak zwykle gdy zabiera się za pisanie o futbolu"
– napisał Pol na swoim profilu na Twitterze, jednocześnie przypominając, że w przyszłości Środa krytykowała już innego wielkiego piłkarza, Diego Maradonę.
– napisał Pol na swoim profilu na Twitterze, jednocześnie przypominając, że w przyszłości Środa krytykowała już innego wielkiego piłkarza, Diego Maradonę.
Czytaj także:
