
Przedstawiciele rządu we wtorek mówili nie tylko o przyspieszeniu programu szczepień na covid-19. Minister zdrowia usłyszał pytanie, dotyczące zamkniętych żłobków i przedszkoli, ale nie miał dobrych wiadomości dla większości Polaków.
REKLAMA
W czasie konferencji poruszono kwestię obowiązujących obostrzeń, a konkretnie żłobków i przedszkoli. Padło pytanie o możliwość otwarcia tych placówek dla dzieci osób pracujących w handlu, które odgrywają istotną rolę w czasach pandemii. Minister zdrowia krótko rozwiał wątpliwości w tej sprawie.
– Wskazywaliśmy wyjątki podczas wprowadzania tego obostrzenia, na tę chwilę nie przewidujemy poszerzenia takiej grupy – stwierdził Adam Niedzielski na Stadionie Narodowym w Warszawie.
Wyjaśnijmy, że chodzi o nowe restrykcje, które obowiązują od 27 marca. Ze względu na bezpieczeństwo dzieci i rodziców, zamknięte zostały żłobki i przedszkola. Wyjątkiem jest sprawowanie opieki nad dziećmi pracowników medycznych i służb porządkowych (m.in. żołnierzy, funkcjonariuszy policji i straży pożarnej). Co ważne, rodzice nadal mogą skorzystać z dodatkowego zasiłku opiekuńczego.
Przypomnijmy, że premier Mateusz Morawiecki, minister zdrowia Adam Niedzielski oraz szef KPRM Michał Dworczyk na wtorkowej konferencji przedstawili szczegóły nowego planu szczepień przeciw covid-19. – Do końca sierpnia zaszczepimy wszystkich chętnych – zadeklarowali przedstawiciele rządu.
Czytaj także: