
Majka Jeżowska, która przyjaźni się z Andrzejem Piasecznym i była obecna podczas imprezy z okazji jego 50. urodzin, skomentowała chorobę muzyka i tym samym uderzyła w koronasceptyczne wypowiedzi Violi Kołakowskiej.
REKLAMA
Przypomnijmy, że juror show "The Voice of Poland" zakaził się niedawno koronawirusem i trafił do szpitala, gdzie został podłączony do aparatury tlenowej.
Zanim Piasek wrócił do domu, w mediach rozpętała się burza na temat jego stanu zdrowia. Głos zabrała także Viola Kołakowska, była partnerka Tomasza Karolaka, która w obecnym czasie walczy łeb w łeb z Edytą Górniak o tytuł pierwszej koronasceptyczki w Polsce. Była modelka uznała, że Piaseczny udaje chorobę i "kiepski z niego aktor".
Majka Jeżowska w rozmowie z Jastrząb Post zdradziła, jak Andrzej Piaseczny czuje się po przebyciu covid-19. – Pracuje nad tym, aby odzyskać siły jak najszybciej, ale z tego, co wiem i z tego jak przechodzą ten okres pocovidowy inni moi znajomi, to naprawdę każde kilka kroków więcej, kilka metrów więcej na spacerze, to jest duże osiągnięcie – opowiedziała portalowi.
Jeżowska odniosła się również do zachowania Violi Kołakowskiej, która uznała, że Piasek udawał covid-19, aby promować najnowszy album.
– Jeśli ktoś z tego żartuje i obraża ludzi, którzy są chorzy, to powinien ponieść konsekwencje. To że nasza choroba czy chwila słabości jest kwestionowana w taki ohydny sposób przez kogoś, kto naprawdę w życiu nie osiągnął i nie ma nic mądrego do powiedzenia, to to jest żenujące i przykre – skwitowała autorka hitu "A ja wolę moją mamę".
Czytaj także:źródło: Jastrząb Post