RMF FM: Tomasz Augustyniak potwierdza, że to Piotr Müller stał za jego dymisją.
Müller miał nalegać na odwołanie inspektora sanitarnego ze Słupska. Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta

Zdymisjonowany w styczniu szef pomorskiego sanepidu, Tomasz Augustyniak, przyznał, że za jego usunięciem ze stanowiska stał rzecznik rządu, Piotr Müller. Jak ustalił RMF FM, przyczyną miało być to, że Augustyniak nie chciał zwolnić jednego z powiatowych inspektorów.

REKLAMA
Jako pierwsza o tym, że to Piotr Müller był odpowiedzialny za dymisję Tomasza Augustyniaka, poinformowała w rozmowie z RMF FM posłanka Lewicy Beata Maciejewska. Zgadzało się to z wcześniejszymi doniesieniami radia o konflikcie byłego Państwowego Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z jednym z posłów PiS z Pomorza. Müller pochodzi ze Słupska.
Teraz informację tę potwierdził sam Augustyniak. Przyczyną decyzji o usunięciu go ze stanowiska miał być jego brak zgody na odwołanie inspektora sanitarnego ze Słupska, na co nalegał Müller. Rzecznik rządu miał planować obsadzenie na tym stanowisku swojej byłej asystentki.
– Według tych komunikatów, które miałem od swoich bezpośrednich przełożonych, to był jedyny powód. Zresztą nie wskazano innego, merytorycznego powodu do dzisiaj – wyjaśnił Augustyniak.
Dodał, że jego zdaniem nie ma też powodów, by sądzić, że potrzeba zmiany była inicjatywą pełniącego obowiązki Głównego Inspektora Sanitarnego Krzysztofa Saczki, ponieważ do tej pory na stanowisku nie pojawił się następca.
Augustyniak zaznaczył, że nie chce rozwijać tematu, aby nie zostało to odebrane jako atak polityczny. Od wtorku były szef pomorskiego sanepidu zatrudniony jest w Departamencie Zdrowia Urzędu Marszałkowskiego w Gdańsku.
Czytaj także:
źródło: RMF FM
logo