Edyta Pazura skomentowała wpis lekarza Łukasza Durajskiego
Edyta Pazura skomentowała wpis lekarza Łukasza Durajskiego Zrzut z ekranu/instagram.com/edyta_pazura

"Wyślijcie to do celebrytów" – napisała Karolina Korwin-Piotrowska, udostępniając wpis lekarza Łukasza Durajskiego, który wskazał, jak wygląda sytuacja epidemiczna na Zanzibarze i stanowczo odradził ten kierunek na turystyczne wypady. Pod postem odezwała się Edyta Pazura, a jej słowa nie spodobały się internautom.

REKLAMA
Dr Łukasz Durajski napisał: "Lokalna społeczność uważa, że COVID ich nie dotyka, bo jedzą kurkumę i piją imbir; ochrona zdrowia nie jest obciążona, bo jej tutaj nie ma; celebryci nie mają racji (jak zwykle), nie słuchajcie bzdur". Wpis udostępniła Korwin-Piotrowska. I to na jej profilu słowa lekarza skomentowała Edyta Pazura.
"A Pan Doktor to rozumiem, że siedzi tam przynajmniej od 8 marca, bo leczy ludzi w Tanzanii, tak? Czy tylko pod przykrywką pouczania celebrytów sam podróżuje?" – zapytała. W odpowiedzi Karolina Korwin-Piotrowska odpisała: "Tak, on tam jest w pracy, w szpitalu, nagrał stories". Dziennikarka w innym komentarzu doprecyzowała, że "w kwestii zdrowia wierzy wyłącznie lekarzom".
Przypomnijmy, że Edyta i Cezary Pazurowie zdecydowali się na egzotyczne wakacje w marcu 2021. W kolejnych komentarzach celebrytka napisała: "Dystans społeczny zależy od miejsca, gdzie się przebywa. Nieprawda, że nie noszą masek. Testy trzeba zrobić w jedną i w drugą stronę, chyba że ma się zaświadczenie o odbytym szczepieniu. Są tacy, co leczą się kurkumą i imbirem, ale jak wiemy, w PL też są tacy, którzy wierzą w zbawienną moc oregano".
Pazura opisała również sytuację w osobnym poście na swoim profilu. Zwróciła uwagę, że "celebryta to już nie-człowiek (...), tylko kupa, której można przypisać każdą przywarę tego świata".
"Niektórzy, pogrążając się w swojej 'fajności', zabawiając świat, nie mogą się powstrzymać, aby nie dodać sławnego już "celebryci kłamią". (...) Celebryci to też tacy ludzie, którzy biorą udział w akcjach charytatywnych, mówią o kryzysie klimatycznym, wspierają słabszych, walczą o prawa kobiet i mniejszości, a czasami dokonują niemożliwego dzięki swojemu "celebryckiemu" nazwisku. Nie tylko podróżują na Zanzibar..." – napisała Pazura.
logo