
Trzecia fala pandemii w naszym kraju nie zwalnia. Obecny lockdown związany ze zwiększoną liczbą zakażeń koronawirusem ma potrwać do 18 kwietnia. Jarosław Pinkas, były szef GIS, wyraził nadzieję, że po nadchodzącej niedzieli restrykcje dotyczące covid-19 zostaną poluzowywane.
REKLAMA
– Mam nadzieję, że po 18 kwietnia obostrzenia zostaną poluzowane. Chciałbym, żeby to obywatele zdecydowali o powrocie do normalności. Tymczasem tysiące Polaków lekceważą obostrzenia – stwierdził Jarosław Pinkas w rozmowie z Radiem ZET.
Były szef GIS przyznał, że każda pandemia kiedyś dobiegnie końca. Dodał również, że Polska dysponuje "potężnym narzędziem" do walki z nią, czyli szczepionkami. – Musimy wierzyć, że wiele zależy od nas – skwitował.
Przypomnijmy, że w najnowszym wywiadzie dla TVN24 prof. Krzysztof Simon wypowiedział się na temat najnowszych danych dotyczących zakażeń koronawirusem w Polsce. Jego zdaniem to, co może napawać optymizmem w tej chwili, to zmniejszająca się liczba zakażeń. Dodał jednak, że po Wielkanocy statystyki mogą wzrosnąć .
Profesor Simon wskazał również, że na właściwą ocenę przebiegu epidemii w Polsce potrzeba najbliższych dwóch tygodni. – Jeśli nie będzie wzrostu, to mamy tę skalę gigantycznych zachorowań za sobą, przynajmniej w tej części roku.
12 013 – tyle zakażeń koronawirusem w Polsce potwierdziło 12 kwietnia Ministerstwo Zdrowia. Niestety, zmarło też 61 osób chorych na covid-19. W ciągu doby wykonano ponad 58,4 tys. testów na obecność SARS-CoV-2.
Czytaj także:źródło: Radio ZET
