Fot. Materiały prasowe

Światowa pandemia koronawirusa COVID -19 ma bardzo duży wpływ nie tylko na życie i zdrowie ludzi, ale również jest wyzwaniem dla firm działających w wielu branżach. Okazuje się jednak, że e-commerce ma się całkiem dobrze, a na rynku pojawiają się wciąż nowe platformy typu marketplace, sklepy internetowe oraz biznesy oparte o dropshipping.

REKLAMA
Pandemia koronawirusa pozytywnie wpłynęła na rozwój rynku e-commerce. Sprzedaż w Internecie stała się sposobem na przetrwanie dla wielu przedsiębiorców. Zyskała ona dzięki restrykcjom w handlu tradycyjnym, wprowadzonym w celu ograniczenia rozwoju pandemii. Wielokanałowość stała się idealną okazją do zwiększenia zasięgów i przychodów dla większości e-sklepów.
– Zmiana stylu życia, spędzanie czasu w domu, na tarasie, czy w przydomowym ogródku spowodowały również zmianę nawyków zakupowych i zapotrzebowania na pewne grupy produktów. Zamknięcie stacjonarnych sklepów pokazało, że rynek e-commerce w Polsce ma olbrzymi potencjał i rośnie w siłę. Polacy jeszcze bardzo długo będą bali się zakupów offline. Niemal pewne jest, że przyzwyczajenia, które nabyliśmy jako konsumenci podczas trwania pandemii, pozostaną z nami na kolejne lata – mówi Gianluca Migliorisi, dyrektor zarządzający Artsana Poland, właściciela marki Chicco.
Zamknięcie żłobków, przedszkoli i szkół przyniosło nowe wyzwania rodzicom i opiekunom dzieci. Zakaz wstępu na publiczne place zabaw i konieczność spędzania niemal całego dnia w domu wymusza poszukiwania nowych zajęć dla dzieci.
– Stąd w grupie produktów dziecięcych można zauważyć wzrost sprzedaży zabawek edukacyjnych – rozwijających i pobudzających wyobraźnię. Znaczący wzrost zainteresowania notują także produkty związane ze zdrowiem takie jak termometry, płyny i żele antybakteryjne odpowiednie i bezpieczne dla najmłodszych. Rodzice małych dzieci chcą unikać wizyt w sklepach i dlatego swoje codzienne zakupy realizują online – mówi Migliorisi.
Badania polskich konsumentów dowodzą, że do zakupów przez internet przekonali się również ci, którzy nigdy wcześniej nie deklarowali kupowania w sieci. Nikt nie prognozuje powrotu do stanu sprzed pandemii. Warto więc mocniej przyjrzeć się zachowaniom konsumentów i wyjść im naprzeciw. Rok 2021 będzie dla wielu firm debiutem w sieci – otwieraniem się na handel w internecie oraz poszukiwanie nowego sposobu dotarcia do konsumentów.