Liga Mistrzów: Boniek ocenił szanse Bayernu w meczu z PSG.
Boniek optymistą ws. awansu Bayernu do półfinału. Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

Osłabiony brakiem Roberta Lewandowskiego Bayern Monachium spróbuje odwrócić losy dwumeczu z PSG. Zbigniew Boniek nie uważa, by ewentualną wygraną Niemców należało rozpatrywać w kategoriach cudu.

REKLAMA
W pierwszym ćwierćfinałowym starciu Bayern Monachium przegrał na własnym stadionie z PSG 2:3. Bawarczycy przeważali i nie do końca zasłużyli na porażkę, ale to paryżanie byli skuteczniejsi. Na pewno miało to związek z brakiem Roberta Lewandowskiego. W rewanżu niemiecki zespół też będzie musiał radzić sobie bez Polaka.

Zbigniew Boniek pozostaje jednak – z perspektywy kibiców bawarskiego klubu – optymistą. "Nie uważam żeby ewentualna wygrana Bayernu miała wymiar cudu" – napisał na Twitterze prezes PZPN.

Jeden z internautów dopytał go, czy chodzi mu o zwycięstwo w Paryżu, czy generalnie o triumf w dwumeczu. Jedno nie musi równać się we wtorek z drugim. Zwycięstwa 1:0 i 2:1 nic Bayernowi nie dadzą.
Odpowiedzi autor komentarza na razie się nie doczekał, ale zakładamy, że pisząc o wygranej, Boniek miał na myśli awans drużyny Lewandowskiego do półfinału.
Tam Hansi Flick prawdopodobnie miałby już dyspozycji polskiego napastnika. Choć nie sprawdziły się najbardziej optymistyczne prognozy, zakładające powrót "Lewego" już na rewanż z PSG, wciąż jest szansa, że Polak pojawi się na boisku wcześniej niż początkowo przewidywano. Ostatnio niemiecki dziennik wskazał przewidywaną datę jego powrotu do gry.
Czytaj także:

logo