
Paweł Jabłoński skomentował ostatnio sprawę Sławomira Nowaka, krytykując jednocześnie pracę prokuratury, której jakość, jego zdaniem, "pozostawia sporo do życzenia". Wypowiedź wiceszefa MSZ zdaniem Michała Wosia jest "bardzo kompromitująca".
Przypomnijmy, że w poniedziałek sąd podjął decyzję o tym, by nie przedłużać aresztu tymczasowego dla Sławomira Nowaka. Całą sytuację postanowił skomentować na Twitterze wiceminister spraw zagranicznych, Paweł Jabłoński.
Czytaj także: Karnowscy i TVP Info już "zlustrowali" sędzię, która wypuściła Sławomira Nowaka na wolność
"Jakość pracy prokuratury przez lata pozostawiała wiele do życzenia. (...). Najwyraźniej coś w prokuraturze nie działa. Trzeba to dokładnie przeanalizować i wyciągnąć wnioski. (...). To kompromitujące i groźne dla państwa. Ludzie, którzy dopuścili się przestępstw powinni trafić do więzienia" – napisał Jabłoński.
Michał Woś w środę w TVN24 niezwykle krytycznie wypowiedział się na temat wpisu wiceszefa MSZ.
Czytaj także: "Władza chce go dopaść za wszelką cenę". Życie Sławomira Nowaka jest jak materiał na film
– To kompromitujące słowa pana ministra, bo nie zna akt śledztwa, nie zna realiów, które tam są prowadzone, nie zna działań strony ukraińskiej i tego zespołu, który współpracuje i w wyniku pracy którego wczoraj postawiono zarzuty oligarsze ukraińskiemu – uważa wiceminister sprawiedliwości.
– Bardzo chętnie byśmy dokończyli reformę wymiaru sprawiedliwości, by sądy działały sprawniej – dodał.
Sławomir Nowak w lipcu 2020 roku został aresztowany przez CBA w związku z podejrzeniami o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, która miała zajmować się korupcją i praniem brudnych pieniędzy. Nowak miał czerpać korzyści z korupcji od października 2016 do września 2019 roku.
Zdaniem śledczych były minister transportu miał przyjmować nielegalnie pieniądze przy zamówieniach na budowę dróg. W całym procederze miał brać udział również przedsiębiorca z Gdańska i były dowódca GROM. Nowak od początku odrzuca oskarżenia i nie przyznaje się do winy.
źródło: TVN24

