
Choć brytyjskie media rozpisują się na temat ekologicznego pochówku księcia Edynburga, to na razie oficjalne informacje wcale tego nie potwierdzają. Zgodnie z tradycją członkowie rodziny królewskiej chowani są w bardzo ciężkich trumnach z ołowiu, które zapobiegają przenikaniu wilgoci i pozwalają na to, by ciało zmarłych wolniej się rozkładało.
REKLAMA
Nie ma wątpliwości, że rodzina królewska od lat robi wiele, by być eko-friendly. Także książę Filip walczył o ochronę środowiska i wspierał działania sprzyjające przeciwdziałaniu skutkom zmian klimatycznych już od lat... 50. XX wieku.
Według doniesień brytyjskich bulwarówek (m.in. "The Sun"), jak i nieco poważniejszych gazet (tj."The Independent"), książę Filip miał życzyć sobie, by jego pogrzeb był przyjazny dla środowiska.
Czytaj także: Ekologiczny pochówek sposobem na pandemię? Z prochów zmarłych mogą powstawać... drzewa
Trumna z... wełny czy z ołowiu? Tajemnica pochówku księcia Filipa
Według medialnych doniesień, książę Filip ma spocząć w trumnie z materiału, który łatwo ulega biodegradacji. W jej skład ma wchodzić wełna, a jej boki mają być wzmacniane tekturą pochodzącą z recyklingu.Podano nawet, że jej koszt wynosi około 900 funtów, a firma, która wytwarza takie produkty, wcześniej dostarczyła specjalne, wojskowe garnitury na wesele księcia Williama i Harry'ego.
W ostatnią drogę księcia Filipa zabierze zaś ekologiczny, hybrydowy Land Rover (książę Edynburga podobno miał sam pomagać go projektować).
Ile w tym prawdy? Wszystkie tajemnice związane z pochówkiem męża królowej Elżbiety wyjaśnią się najprawdopodobniej dopiero 17 kwietnia, w dniu pogrzebu księcia Filipa (o godz. 15 czasu lokalnego i godz. 16.00 w Polsce).
Zgodnie z informacjami udostępnionymi przez RoyalCentral.co.uk trumna księcia Filipa została zaprojektowana dla niego dawno temu. Wykonano ją z dębu i wyłożono ołowiem, przez co jest bardzo ciężka (trumna księżnej Diany miała ważyć ćwierć tony).
Wedle tradycji wszyscy członkowie rodziny królewskiej chowani są w podobny sposób, by zapobiec szybkiemu rozkładaniu się ciała zmarłych (zwłoki w ołowianej trumnie mają być dobrze zachowane nawet po roku od śmierci).
Czytaj także: