Ujawniono zaskakujące fakty o firmie, którą zatrudnił sztab wyborczy Andrzeja Dudy.
Ujawniono zaskakujące fakty o firmie, którą zatrudnił sztab wyborczy Andrzeja Dudy. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Milion złotych dostała firma, która prowadziła internetową kampanię wyborczą Andrzejowi Dudzie w 2020 r. I nie byłoby w tym może nic zaskakującego, gdyby nie fakt, że te środki otrzymała od spółki, która za państwowe fundusze z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju miała inwestować w start-upy. O sprawie pisze "Rzeczpospolita".

REKLAMA
Jak podaje dziennik, chodzi o HyperCrew – spółkę z Nowego Sącza, która ma dwóch wspólników: Pawła Bobyka i Andrzeja Rabsztyna. To po jej usługi sięgnął sztab Andrzeja Dudy w 2020 r., kiedy urzędujący prezydent walczył o kolejną kadencję.
Z danych Państwowej Komisji Wyborczej wynika, że usługi HyperCrew kosztowały sztab Dudy 1,48 mln zł z rekordowego budżetu na całą kampanię wynoszącego ponad 28,6 mln zł. W jaki sposób HyperCrew pojawiła się w kampanii Dudy? Co ciekawe, tego nie potrafi wyjaśnić nawet poseł PiS Krzysztof Sobolewski. W rozmowie z "Rzeczpospolitą" powiedział, że nawet "nie kojarzy" jej nazwy.

HyperCrew i milion złotych od spółki Czysta3.vc

Dziennik ustalił, że firmę polecił Karol Kotowicz, były współpracownik agencji R4S Adama Hofmana, przed "dobrą zmianą" – rzecznika PiS. Kotowicz pracuje dziś w Centrum Informacyjnym Rządu.
Pieniądze ze sztabu Dudy to nie jedyne środki, na które załapała się spółka HyperCrew. "Rz" wyjaśnia, że pod koniec maja 2020 r., zaledwie tydzień przed złożeniem wniosku o rejestrację komitetu wyborczego Dudy, spółka dostała milion złotych od spółki inwestującej w start-upy: Czysta3.vc. Założył ją Radosław Tadajewski, biznesmen z Wrocławia.
Wspomniana spółka pojawiała się już w niedawnych ustaleniach dziennikarzy "Gazety Wyborczej", OKO.press i Fundacji Reporterów odnośnie tzw. układu wrocławskiego. Jak podawano, Akademia Sztuki Wojennej wystawiła list intencyjny, który pomógł założonemu przez Tadajewskiego funduszowi Czysta3.VC zdobyć 40 mln zł dotacji z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Firma za publiczne pieniądze inwestowała podobno w start-upy.
Czytaj także:
logo
źródło: "Rzeczpospolita"