
Profesor Andrzej Horban przyznał w poniedziałkowej rozmowie z RMF FM, że "jeszcze nie wie, co będzie doradzał w sprawie ewentualnego luzowania obostrzeń". Profesor podkreślił, że wiele zależy od tego, jak będzie ewoluowała epidemia.
REKLAMA
– Maj jest dość długi. Wszystko zależy od tego, jak będzie ewoluowała epidemia. Jeżeli będzie nam nadal rześko opadało i warunki pogodowe będą sprzyjały, to można zacząć powoli myśleć o rozmrażaniu. Dyskusja, czy robić to teraz, czy za tydzień, czy za dwa tygodnie, jest dyskusją trochę akademicką – mówił prof. Horban.
W dalszej fazie rozmowy prof. Horban odniósł się do ubiegłotygodniowej wypowiedzi prof. Miłosza Parczewskiego, który w rozmowie z RMF FM stwierdził, że według badań noszenie maseczek na dworze jest bez sensu.
– Jeszcze nie wiemy, co będziemy doradzali w sprawie luzowania obostrzeń. Wszystko zależy od tego, czy zachowujemy dystans czy nie. Jest mniejsza wartość masek na świeżym powietrzu, jeżeli chodzi o ochronę przed zakażeniem. Świeże powietrze działa w ten sposób, że "rozrzedza" zawiesinę wirusów – podkreślił.
– Jeżeli jesteśmy w parku i w promieniu 100 metrów nie ma nikogo, to jest oczywista oczywistość, że nikogo nie zarazimy w tym momencie. Jeżeli tuż koło nas się pojawiają osoby, to ryzyko transmisji jest znacznie większe, co nie znaczy, że jest duże – dodał.
Na zakończenie prof. Andrzej Horban poruszył temat powrotu do szkół dzieci z klas I-III.
– To są małe dzieci, które raczej mało chorują, mogą transmitować tego wirusa. Są paradoksalnie dość odporne na koronawirusa, bo często są zakażane "kuzynami" tego naszego covidu. Jestem za tym, by szybko wróciły do szkół – zakończył.
Powiew optymizmu w niedzielnym raporcie
W niedzielnym raporcie MZ poinformowało o wykryciu 12 153 nowych przypadków koronawirusa. Zmarło 207 zakażonych. W poprzednią niedzielę podano informację o prawie 22 tys. nowych zakażeń.Od początku pandemii w Polsce odnotowano już 2 688 025 przypadków koronawirusa. Zmarło 62 032 osób, u których wykryto infekcję. 2 311 145 zakażonych wyzdrowiało. Obecnie w szpitalach przebywa 31 270 pacjentów z COVID-19. Do respiratora podłączonych jest 3 359 osób.
Czytaj także:źródło: RMF FM
