
Większa aktywność ruchowa może zmniejszyć ryzyko wystąpienia ciężkich objawów COVID-19. Są to wnioski z najnowszego artykułu "British Journal od Sports Medicine". Okazuje się, że brak aktywności ruchowej w przypadku zachorowania na COVID-19 może być nawet bardziej niebezpieczny niż otyłość i palenie papierosów.
REKLAMA
Badacze z Centrum Medycznego Kaiser Permanente w Fontanie porównali wskaźniki hospitalizacji i śmiertelność wśród osób chorych na COVID-19, którzy pozostawali nieaktywni fizycznie z tymi, którzy systematycznie uprawiali aktywność ruchową.
Okazało się, że u ludzi nieaktywnych fizycznie, w porównaniu do ludzi zażywających zalecaną dawkę ruchu, prawdopodobieństwo trafienia do szpitala po zakażeniu koronawirusem jest o 130 proc. wyższe, a prawdopodobieństwo śmierci na Covid-19 wyższe aż o 150 proc.
Poza zaawansowanym wiekiem i historią przeszczepu narządów, brak aktywności fizycznej był najsilniejszym czynnikiem ryzyka ciężkich przypadków przebiegu COVID-19. Oznacza to, że brak aktywnosci fizycznej może być wyższym czynnikiem ryzyka niż otyłość, cukrzyca, nadciśnienie, choroby układu krążenia i rak.
Dlaczego tak się dzieje? Jak podkreslono w raporcie, regularna aktywność fizyczna jest związana z większą wydolnością płuc oraz lepszym funkcjonowaniem układu krwionośnego i mięśniowego, które mogą wpływać na zmniejszenie negatywnych skutków zakażenia.
"Rekomendujemy działania promujące aktywność fizyczną traktowane priorytetowo przez agencje zdrowia publicznego i włączone do rutynowej opieki medycznej" – apelują naukowcy z USA.
Czytaj także: