
Niemiecka policja prowadzi śledztwo przeciwko pielęgniarce, która zamiast szczepionki na covid-19 wstrzyknęła sześciu pacjentom roztwór soli. Pracownica centrum szczepień Niemieckiego Czerwonego Krzyża chciała ukryć ten fakt.
REKLAMA
Chodzi o incydent w punkcie szczepień w niemieckim Wilhelmshaven. Jak podaje portal ndr.de, pielęgniarka rozbiła fiolkę ze szczepionką przeciwko covid-19. Nie chciała o tym nikogo poinformować i postanowiła wybrnąć z tej sytuacji po swojemu. Sześciu pacjentom zamiast szczepionki podała roztwór soli.
W końcu pielęgniarka ujawniła prawdę jednej z koleżanek w innym centrum szczepień. Ta z kolei zawiadomiła policję. Kiedy sprawa wyszła na jaw, wezwano 200 osób, które pechowego dnia były szczepione w ośrodku w Wilhelmshaven. Musiały poddać się badaniu na przeciwciała, by ustalić, co w rzeczywistości im podano.
Okazało się, że niegroźny dla zdrowia roztwór soli dostało sześciu pacjentów. Policja wszczęła dochodzenie w sprawie podejrzenia uszkodzenia ciała. Pielęgniarka podobno złożyła obszerne zeznania podczas przesłuchania. Dotknęły ją też pierwsze konsekwencje, została zwolniona z pracy.
Warto zaznaczyć, że przed podaniem szczepionki Pfizer-BioNtech, rozpuszcza się ją w roztworze soli. To podczas tej procedury doszło podobno do rozbicia jednej z fiolek preparatu przeciwko covid-19.
Czytaj także:źródło: ndr.de
