Jarosław Kaczyński dostał do domu francuskie pieczywo.
Jarosław Kaczyński dostał do domu francuskie pieczywo. Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Gazeta, okładka "Super Expressu"

Na łamach tabloidów od czasu do czasu możemy przeczytać o szczegółach z prywatnego życia Jarosława Kaczyńskiego. Tym razem wydało się, co prezes PiS jada na śniadanie. "Super Express" opublikował zdjęcia sprzed domu wicepremiera ds. bezpieczeństwa.

REKLAMA
"Francuskie bagietki na śniadanie dla prezesa" – taki nagłówek widnieje na jedynce poniedziałkowego wydania "Super Expressu". Opublikowano też zdjęcie, na którym widać, jak ochroniarze prezesa PiS mają go rozpieszczać. Przywieźli mu podobno torbę ze świeżym pieczywem. I to nie byle jakim.
Jak podkreśla tabloid, Jarosław Kaczyński może liczyć na śniadanie z dostawą do domu. Po jednej z toreb, którą mu dostarczono widać, że pieczywo zakupiono w piekarni z francuskimi wypiekami. "Do tej pory wiadomo było, że lider Zjednoczonej Prawicy na śniadania jada zwykłe kanapki z białym serkiem. Ewentualnie jajecznicę. A wszystko zapija herbatą" – czytamy na łamach "SE'.
Okazuje się, że polityk postanowił spróbować czegoś bardziej wykwintnego. I droższego, niż pieczywo w większości dostępnych piekarni. Tabloid wyliczył, że we wspomnianej francuskiej piekarni za chleb żytni dla przykładu trzeba zapłacić 9,5 zł. Z kolei croissant z konfiturą z malin kosztuje 6 zł.
Dodajmy, że wcześniej "SE" ujawniał m.in., jak Kaczyński organizuje swój czas. Ma dokładny plan dnia i podobno dobrze czuje się w swoim domu na Żoliborzu, bo kojarzy mu się z jego rodzicami.
Czytaj także:
logo
źródło: se.pl