
Świetne recenzje krytyków, nagrody na światowych festiwalach, w tym trzy Oscary i entuzjazm nielicznych widzów, którym film udało się obejrzeć. Na szczęście już wiadomo, kiedy wszyscy będziemy mogli cieszyć się seansami głośnego "Nomadland".
REKLAMA
Amerykański dramat filmowy w reżyserii Chloé Zhao na ostatniej gali wręczenia Oscarów, zdobył trzy statuetki. "Nomadland" nagrodzono za najlepszą reżyserię, a także w kategorii najlepsza aktorka pierwszoplanowa (świetna Frances McDormand) i najważniejszej, czyli najlepszy film.
Produkcja powstała na podstawie równie chwalonego reportażu Jessiki Bruder "Nomadland".
Polscy widzowie muszą jeszcze na kilkanaście dni uzbroić się w cierpliwość. W związku z pandemią i wprowadzanymi obostrzeniami premiera oscarowego filmu przesuwana była już kilkukrotnie. Z tego powodu większość widzów przed galą nie miała okazji obejrzeć "Nomadland".
