Friz skomentował zamieszanie wokół lodów Ekipy. Powiedział, ilu Polaków słyszało o nich
Friz skomentował zamieszanie wokół lodów Ekipy. Powiedział, ilu Polaków słyszało o nich Fot. Instagram.com / @frizoluszek

Od kilku tygodni wszyscy Polacy mówią o lodach "Ekipa". Nawet jeśli nie mówią, to na pewno o nich słyszeli. Friz, którego skład jest odpowiedzialny za całe zamieszanie, w końcu skomentował szał i modę na lody, która ogarnęła cały kraj! Pochwalił się niebywałym wynikiem.

REKLAMA
Przypomnijmy, że od poniedziałku 26 kwietnia lody Ekipy – produkt powstały we współpracy firmy Koral i Ekipy Friza – trafiły do zamrażarek w sklepach Lidl. Wcześniej wyprzedały się w sieci Biedronka. Dostawy sorbetów sygnowanych logo słynnej "Ekipy" z Youtube'a jednak wciąż rozchodzą się lepiej niż świeże bułeczki.
Kolejki pod sklepami ustawiają się od bladego świtu, a kupujący walczą o lody jak o niepodległość. Filmiki z popularnych marketów, na których rodacy niemalże biją się o mrożone słodkości, stały się już viralem. Jeśli jednak jakimś cudem wciąż nie masz pojęcia "o co chodzi z tymi lodami i całą ekipą Friza?!", to tutaj dostaniesz najważniejsze info w pigułce.
Czytaj także:

Friz jest dumny z sukcesu lodów Ekipa. Zdradził zaskakującą informację

W czwartkowe popołudnie Karol Wiśniewski, znany dobrze jako Friz dodał na Instastories filmiki, jak korzysta z pięknej pogody i wiosennych promieni, bawiąc się z psem na zielonym ogródku jego luksusowej rezydencji. Youtuber zrobił sobie przerwę w rzucaniu piłką i stwierdził, że skoro już mówi do kamery, to zdradzi internautom pewną ciekawostkę à propos lodów Ekipy.
logo
Friz w końcu przemówił! Skomentował zamieszanie wokół lodów Ekipy Fot. Instagram.com / @frizoluszek
"Mam dla Was ciekawą rzecz, Korzystając z tego, że już do Was gadam. Lody Ekipa, ta fraza wygenerowała ruch na poziomie 120 milionów odsłon! Nie wliczając w to Youtube'a ani Facebook'a, bo tam jest to ciężko policzyć. Dotarła do prawie 17 milionów Polaków unikalnych, w sensie taki miała zasięg! " – oznajmił podekscytowany Friz. "Wow! Mega mocno!" – dorzucił na koniec.
Czytaj także:
logo