Anna Maria Siarkowska zagłosowała przeciwko Funduszowi Odbudowy.
Anna Maria Siarkowska zagłosowała przeciwko Funduszowi Odbudowy. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

W nadchodzących dniach prezydium klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości zajmie się sprawą kary dla posłów, którzy zagłosowali przeciwko ratyfikacji o zwiększeniu zasobów własnych UE, która jest niezbędna do uruchomienia Funduszu Odbudowy – podaje Wirtualna Polska.

REKLAMA
Przypomnijmy, że oprócz Solidarnej Polski przeciwko ratyfikacji zagłosowały posłanki klubu PiS Małgorzata Janowska oraz Anna Maria Siarkowska.
– Wielokrotnie podnosiłam, że istnieją istotne argumenty przeciwko ratyfikacji Funduszu Odbudowy. Dotyczyły one takich kwestii jak powiązanie środków finansowych, jakie mamy otrzymać z UE, z wyrażeniem zgody na nałożenie na Polaków nowych podatków. Podatki te będą wpływać bezpośrednio do budżetu UE. W konsekwencji Unia Europejska będzie dysponować budżetem niezależnym od składek państw członkowskich UE – powiedziała tuż po głosowaniu w rozmowie z Wirtualną Polską Anna Maria Siarkowska.
Szef klubu PiS i wicemarszałek sejmu Ryszard Terlecki mówił już we wtorek, że jeśli któryś z członków jego klubu zagłosuje przeciwko ratyfikacji Funduszu Odbudowy, czeka go kara.
– Chciałabym powiedzieć panu marszałkowi Ryszardowi Terleckiemu, że koncepcja UE jako Europy Ojczyzn była elementem programu wyborczego PiS. A dzisiejsze głosowanie to realizacja koncepcji zgoła odmiennej, koncepcji UE jako sfederalizowanego superpaństwa – wyjaśniała posłanka Siarkowska.
Według informacji przedstawionych przez Wirtualną Polskę kwestią kar dla niesubordynowanych parlamentarzystów już w najbliższych dniach zajmie się prezydium klubu.
Przypomnijmy, że Sejm wymaganą większością głosów ratyfikował we wtorek Fundusz Odbudowy. "Za" zagłosowało 290 posłów, 133 wstrzymało się od głosu, natomiast przeciw było 33 posłów.
Czytaj także:
źródło: Wirtualna Polska