
Kwiecień i maj nie rozpieszczają. Tegoroczna wiosna przypomina bardziej jesień z nieustannymi deszczami, wiatrami oraz temperaturami poniżej 10 st. C. Synoptycy z IMGW zapewniają, że już wkrótce będzie można rozpalić grilla.
Nie odważę się. Jak państwo widzicie pogoda jest niesłychanie zmienna. Dowodem jest to, co się dzieje od początku maja, ten nasz nieszczęsny długi weekend majowy, na który zawsze tyle osób czeka. Pogoda nam oszalała zupełnie.
Na południu mieliśmy wysokie temperatury, na północy było chłodniej, w międzyczasie były burze. Może jako ciekawostkę dodam, że w ciągu dwóch dni weekendu majowego miejscami spadło tyle deszczu, że właściwie osiągnięte zostały już takie średnie wartości przewidziane dla maja.
Pogoda oszalała nam na początku maja, a to wszystko ze względu na niże, które do nas wędrują z zachodu i przynoszą takie opady.