
Po przejęciu Polska Press przez Orlen kilku redaktorów naczelnych lokalnych gazet już straciło stanowiska. Ale nie tylko oni. Nowy naczelny rzeszowskich "Nowin" właśnie zerwał współpracę ze znanym i lubianym przez czytelników, felietonistą, bo miał nie spodobać mu się jego ostatni felieton. – Felieton o tej tematyce napisałem celowo. Jako taki sprawdzian – mówi naTemat Jan Miszczak
(...) moja niesłuszna niechęć do prezesa Orlenu Daniela Obajtka była spowodowana stałym wprowadzaniem mnie w błąd przez media niezależne. Na szczęście ich autonomia została w porę zatrzymana przez samego Obajtka, gdy kierowany przez niego Orlen wykupił całą gamę pism Wydawnictwa Polska Press”.
"O niczym nie zapomniałem, a zarzut o "podważaniu zaufania do redakcji" szczerze mnie rozbawił, gdyż doskonale rozumiem, dlaczego zerwał Pan współpracę, która w tej sytuacji byłaby dla mnie poniżająca. Łączę pozdrowienia".
"Decyzja o zwolnieniu Jana Miszczaka to niemądra polityczna cenzura. Na miejscu tego dziennikarza dokładnie tak samo bym napisał: krytyka partii rządzącej była absolutnym newsem". Czytaj więcej
