Krzysztof Piątek doznał urazu w meczu Herthy Berlin i może nie dokończyć sezonu
Krzysztof Piątek doznał urazu w meczu Herthy Berlin i może nie dokończyć sezonu Fot. Hertha Berlin

Hertha Berlin pokonała w środę zdegradowane Schalke 04 Gelsenkirchen 2:1 (1:1) i jest bardzo blisko zapewnienia sobie utrzymania w Bundeslidze. Niestety murawę z kontuzją stawu skokowego opuścił Krzysztof Piątek i być może Polak wypadnie z gry do końca sezonu. Mamy nadzieję, że na zgrupowanie kadry przed Euro 2020 będzie już gotowy do gry.

REKLAMA
Hertha Berlin w środę rozegrała ostatni zaległy mecz w sezonie, mierząc się z najsłabszą w Bundeslidze ekipą Schalke 04 Gelsenkirchen. Stara Dama miała znakomitą okazję, by sięgnąć po trzy "oczka" i na dwie kolejki przed końcem rozgrywek oderwać się od strefy spadkowej. W pierwszym składzie do gry po raz kolejny ruszył Krzysztof Piątek.
Czytaj także:

Gospodarze zaskoczyli stołeczny zespół na swojej Veltins Arenie i w 6. Amine Harit strzelił bramkę na 1:0, popisując się przy okazji fantastyczną techniką. Górnicy grali bardzo dobrze, ale po kwadransie gry oddali pole przyjezdnym. W 19. minucie po rzucie wolnym dla Herthy Dedryck Boyata pokazał, że w powietrzu potrafi dominować na rywalami i zrobiło się 1:1.
Krzysztof Piątek do przerwy nie by zbyt widoczny, choć w 26. minucie trafił do siatki Schalke 04, ale z pozycji spalonej. A po zmianie stron oddał groźny strzał w 55. minucie, a po chwili opuścił murawę. Niestety z powodu kontuzji, bo najprawdopodobniej skręcił staw skokowy. Medycy pomagali mu opuścić murawę, Polak nie miał zbyt szczęśliwej miny, wyraźnie odczuł skutki urazu. Na razie nie wiadomo, jak długo potrwa jego pauza.

Jego koledzy sięgnęli po pełną pulę, a bramkę na 2:1 strzelił kwadrans przed końcem Jessic Ngankam, który wszedł w miejsce Polaka. Hertha wygrała i wywozi z Gelsenkirchen cenne trzy punkty, Schalke poniosło 23. porażkę w obecnym sezonie Bundesligi, jest ostatnie. A Stara Dama ma trzy punkty zapasu nad strefą barażową i pięć nad spadkową.
logo