[Krótko] Polski kitesurfer zaginął na Morzu Czerwonym

fot. Astacus/flickr.com
Polak, który zamierzał przepłynąć Morze Czerwone na desce z latawcem, zaginął w trakcie przeprawy. Cel podróży miał osiągnąć około godziny piętnastej. Po pięciu godzinach od planowanego czasu finiszu surfer nadał komunikat SOS. Nie ma połączenia z jego odbiornikiem GPS. Trwa akcja ratunkowa.


Jan Lisewski zamierzał samotnie na kite'cie dopłynąć z Egiptu do Arabii Saudyjskiej. Jak informuje TVN24, Lisiewski około godziny dwudziestej wysyłał sygnały SOS. Trwają poszukiwania sportowca. Za pomocą urządzeń nawigacyjnych ustalana jest jego pozycja. Służby ratunkowe już są na morzu. Nie ma informacji o panujących na trasie warunkach pogodowych. Nie wiadomo jaka była przyczyna wysłania prośby o pomoc.



Staraniom pochodzącego z Gdańska kitesurfera patronował Lech Wałęsa oraz władze Egiptu i Arabii Saudyjskiej. Do przepłynięcia miał 210 kilometrów. Gdańszczanin już wcześniej dokonał podobnego wyczynu. Na desce z latawcem, zwanej kite'em, przepłynął w lipcu 2011 roku Bałtyk. Wtedy, przeprawa o podobnej odległości - 207 kilometrów ze Świnoujścia do wybrzeży Szwecji, trwała ponad 10 godzin. Jego dzisiejszą podróż można było śledzić na stronie: http://masterkiteboarding.com/index/redseacross.php

Kitesurfing to odmiana surfingu, w której zamiast żagla używa się latawca, kształtem przypominającego nowoczesny spadochron. Przypięty na specjalnej uprzęży do surfera, ciągnie go przy sprzyjającym wietrze po wodzie.

Kitesurfing:

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
Reserved 0 0Reserved pokazuje inną twarz lat 80. Wieczorowa kolekcja bierze z nich to, co najlepsze
Cinergia 0 0Reżyser “Pokoju” i aktor z “Matriksa” przyjadą do Łodzi. Rusza festiwal Cinergia
Skoda Polska 0 0Nowe auto nie musi być kupione za gotówkę. Można je mieć jak telefon na abonament
T-mobile 0 0Zachwyciła go postać epizodyczna. Raczek o kultowym już filmie
0 0Michalkiewicz ujawnił dane ofiary księdza. Pytamy, czy mu nie wstyd
0 0Robią coś, czego bał się rząd PiS. Czesi wprowadzają podatek, który tak drażni Amerykanów
0 0Edycja genów to rynek wart miliardy. Opiera się na metodzie podejrzanej u bakterii
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Psy zagryzły kobietę w ciąży. Umarła w lesie, w którym trwało polowanie
0 0Dulkiewicz o kandydaturze Jaśkowiaka. Wymowna reakcja prezydent Gdańska
0 0Z domowym budżetem to by nie przeszło. Rząd zachowuje się jak nieodpowiedzialna gospodyni

MOTO

0 0Gdzieś już to widziałeś. Seat Tarraco to dobre… niemieckie auto – nie licz na hiszpański temperament
0 0Ten dziwoląg da się lubić. Nowy C-HR ma przekonać tych, którzy do tej pory mówili mu "nie"