
Bez dwóch mistrzów świata, bez Benajmina Toniuttiego oraz trenera Nikoli Grbicia, ale za to z Kamilem Semeniukiem Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle przystąpi do gry w sezonie 2021/2022 PlusLigi. – Chcę czerpać jak największą radość z siatkówki – powiedział urodzony w Kędzierzynie wychowanek klubu.
REKLAMA
Kamil Semeniuk w barwach kędzierzynian rozegrał osiem sezonów i zdecydował się przedłużyć kontrakt, by również w kolejnym sezonie powalczyć z Grupa Azoty Zaksą Kędzierzyn-Koźle o najwyższe cele. – Fakt, że mogę reprezentować moje miasto w zmaganiach krajowych i na arenie międzynarodowej ma również aspekt sentymentalny – przyznał 24-letni siatkarz.
Czytaj także:Semeniuk to objawienie sezonu w PlusLidze i Lidze Mistrzów, skrzydłowy zrobił ogromne postępy i wygrał z klubem tytuł mistrzów Europy. Do tego trafił do kadry Vitala Heynena i ma szansę wyjazdu na pierwsze w karierze igrzyska olimpijskie. Lista trofeów, jakie mimo młodego wieku, zdobył w barwach Trójkolorowych robi wrażenie.
Na koncie przyjmującego są medale Młodej Ligi, dwukrotne mistrzostwo Polski (2016, 2017), dwa tytuły wicemistrza kraju (2018, 2021), triumfy w Pucharze Polski (2017, 2021), Superpucharze (2019, 2020) oraz wygrana w Lidze Mistrzów (2021). Do tego dorobku siatkarz może dodać wiele wyróżnień indywidualnych, jako najlepszy zawodnik meczu w PlusLidze.
Wysoka forma pojawiła się u niego już przed sezonem, ale COVID pokrzyżował plany ligowe i reprezentacyjne, przez co Kamil Semeniuk musiał czekać na swoją szansę przez kilka miesięcy. Od jesieni stał się jednym z liderów drużyny, co dało mu wielki sportowy awans.
– W tym sezonie osiągnęliśmy naprawdę bardzo dobry wynik, bo wygraliśmy Ligę Mistrzów, a więc osiągnęliśmy coś co w polskiej siatkówce klubowej nie udało się od dawna. Osobiście bardzo się cieszę, że trener zaufał mi i w tym sezonie od samego początku mogłem grać w wyjściowej szóstce – ucieszył się siatkarz.
Zatrzymanie Kamila Semeniuka to wreszcie dobra wiadomość w ekipie z Kędzierzyna-Koźla. Dopiero co klub opuścił trener Nikola Grbić, a jego śladem idą siatkarze. Benjamin Toniutti przenosi się do Jastrzębskiego Węgla, a Paweł Zatorski i Jakub Kochanowski do Asseco Resovii Rzeszów. Giganci wciąż kuszą Aleksandra Śliwkę, a sam Kamil Semeniuk jest na rynku transferowym łakomym kąskiem.
