Łukasz Warzecha odpowiada na wpis Adama Niedzielskiego.
Łukasz Warzecha odpowiada na wpis Adama Niedzielskiego. Fot. Sławomir Kamiński oraz Dawid Żuchowicz / Agencja Gazeta

W piątek kilka osób czekało na Adama Niedzielskiego przed jego blokiem. Następnie weszli za ministrem do klatki i zadawali niewygodne pytania o lockdown i pandemię, wszystko nagrywając. Niedzielski zgłosił sprawę na policję, jednak nie wszyscy mu współczują. Świadczy o tym komentarz prawicowego publicysty Łukasza Warzechy.

REKLAMA
Adam Niedzielski jeszcze tego samego dnia poinformował policję, że w miejscu jego zamieszkania zebrała się grupa osób, które zachowują się wobec niego natarczywie. Osoby, które pojawiły pod blokiem ministra miały kamerę.
Nagranie udostępniono w internecie. Widać na nim, jak kilka osób podchodzi do Adama Niedzielskiego i próbuje go zapytać o restrykcje związane z epidemią koronawirusa.
Minister unika odpowiedzi, wchodzi do klatki i wsiada do windy. Grupa osób nie odpuszcza i podąża za nim schodami. W końcu minister sięga po telefon i dzwoni na policję. Wtedy grupa oddala się.
Czytaj także:
– Cały zebrany materiał - wszystkie okoliczności - w tej sprawie zostały przekazane do prokuratury celem oceny prawno-karnej – poinformował podkom. Retmaniak. Ministrowi zdrowia została przydzielona ochrona.

Niedzielski komentuje incydent

"Bardzo dziękuję za wszystkie wyrazy wsparcia i współczucia dotyczące wczorajszej sytuacji. Zostałem objęty ochroną. Podjęte zostaną również kroki prawne. Bezmyślna agresja nie może zdominować naszego życia publicznego i pozostać bez reakcji" - napisał w sobotę na Twitterze polityk PiS.

Łukasz Warzecha nie współczuje

Wpis ministra wzbudził kontrowersje. Do słów Niedzielskiego odniósł się prawicowy publicysta Łukasz Warzecha. Dziennikarz przyznał, że nie popiera nękania urzędnika państwowego. Jednak zwrócił uwagę na sytuację w Polsce w ciągu ostatnich miesięcy.
"Zdecydowanie nie popieram takich działań. Ale nie mogę nie zauważyć, że to za sprawą decyzji pana ministra przez całe miesiące w Polsce gnojono, bito, poniewierano i nękano tysiące uczciwych, ciężko pracujących ludzi. Więc nie, nie współczuję – napisał na Twitterze odnosząc się do sankcji za łamanie rządowych obostrzeń.
logo