Róża Thun i kilku innych europarlamentarzystów zamierza złożyć skargę do TSUE na działania Komisji Europejskiej.
Róża Thun i kilku innych europarlamentarzystów zamierza złożyć skargę do TSUE na działania Komisji Europejskiej. Fot. Jakub Porzycki / Agencja Gazeta

Róża Thun wraz z innymi europarlamentarzystami domaga się od Komisji Europejskiej "podjęcia kroków" w kwestii praworządności w Polsce. Brukselscy urzędniczy mają czas na działanie do 1 czerwca, w przeciwnym razie europosłowie grożą skierowaniem sprawy do TSUE za "bezczynność".

REKLAMA
Róża Thun znalazła się w gronie dziewięciorga europosłów, którzy podpisali się pod ultimatum do Komisji Europejskiej w sprawie praworządności w Polsce i na Węgrzech. W oświadczeniu opublikowanym na Twitterze europosłanka skrytykowała KE za "bezczynność". Zdaniem eurodeputowanych dowody naruszania zasad praworządności są "miażdżące", dlatego tym bardziej szokuje brak reakcji ze strony brukselskich urzędników.
"Nie możemy być biernymi świadkami coraz głębszego kryzysu praworządności w UE. Komisja Europejska dysponuje mechanizmem warunkowości (pieniądze tam, gdzie przestrzegane jest prawo), ale go nie stosuje. Rozważamy pozew za bezczynność" – napisała Róża Thun na Twitterze, załączając pełną treść listu skierowanego do KE.

W liście przypomniano między innymi, że KE posiada od niedawna ważne narzędzie do obrony zasady praworządności w Unii Europejskiej, a jest nim obcięcie unijnego finasowania dla rządu kraju członkowskiego, który tej zasady nie przestrzega.
Czytaj także:

"Regulacja ta obowiązuje od stycznia tego roku, ale do dziś Komisja jej nie wykorzystała. Nie wykonano nawet pierwszego kroku, polegającego na wysłaniu pisemnego powiadomienia do krajów członkowskich" – podkreślają autorzy listu.
W oświadczeniu wskazano ponadto, że brak działań Komisji do 1 czerwca 2021 r. będzie rozumiany jako "zaniechanie działania wg artykułu 265 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej". List podpisali m.in. europarlamentarzyści z Niemiec, Holandii oraz Austrii.
Dodajmy, że powstanie tego typu listu można było przewidzieć. Jeszcze w marcu informowaliśmy w naTemat.pl, że europosłowie wytykają KE bezczynność i w przyszłości mogą zagrozić pozwem do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Czytaj także:

logo