
W tym tygodniu wiele osób skarży się na przekładany termin drugiej dawki szczepienia. Piszą do nas zaniepokojone osoby, które obawiają się, czy nie zostanie przekroczony maksymalny czas, który widnieje w charakterystyce produktu leczniczego. W przypadku Pfizera to 42 dni. Zapytaliśmy o to "Szczepimy się", czyli oficjalny profil prowadzony przez Centrum Informacyjne Rządu.
REKLAMA
W Polsce zgodnie z Komunikatem Ministra Zdrowia, od 17.05.2021 r. szczepienia przeciw COVID-19 realizowane są w następujący sposób: szczepionką AstraZeneca w schemacie dwudawkowym przy zachowaniu odstępu od 35 dni (nie dłużej jednak niż do 84 dnia) między dawkami, a szczepionkami mRNA Comirnaty Pfizer/BioNTech i COVID-19 Vaccine Moderna w schemacie dwudawkowym przy zachowaniu odstępu od 35 dni (nie dłużej niż 42 dni) między dawkami.
Zgłosiła się do nas zaniepokojona Czytelniczka, która pierwotnie miała wyznaczony termin II dawki szczepienia Pfizerem na 26.05, termin ten przełożono jej na 29.05. – Już istnieje ryzyko ponownego przełożenia, bo znajomi mieli wyznaczoną datę na piątek, a jednak w tym tygodniu szczepienia mieć nie będą – mówi. I dodaje, że niepokoi się, bo 2 czerwca mijają te 42 dni wskazane w Charakterystyce produktu leczniczego (ChPL).
Zapytaliśmy o to Szczepimy się, oficjalny profil prowadzony przez Centrum Informacyjne Rządu. Poinformowano nas, że w najbliższy poniedziałek (31.05) przyjedzie do Polski 2,5 mln dawek preparatu Pfizer. – Więc data z ChPL jest niezagrożona – dodano.
Czytaj także:Zapytaliśmy również o to, co w sytuacji, gdyby jednak te dostawy się opóźniły? Czy data z ChPL jest nadal niezagrożona? – Staramy się, aby tak nie było. Jeżeli druga dawka szczepionki nie mogłaby być podana zgodnie ze schematem należy odwołać się do ogólnych zasad stosowania szczepień, opracowanych przez CDC, według których drugą dawkę szczepionki podaje się w najszybszym możliwym terminie – poinformowano nas.
Michał Dworczyk przed dwoma dniami na konferencji prasowej w KPRM podkreślał, że "bardzo wyraźnie kończy się ten etap, kiedy największym wyzwaniem dla nas było pozyskanie szczepionki" na koronawirusa. – Od 31 maja dostawy szczepionki Pfizer będą podwojone, więc w czerwcu zakładamy, że już problemów z dostępem do szczepionek nie będzie – dodał.
Według najnowszych danych (stan na 27.05) w Polsce w pełni zaszczepionych jest 6 071 067 osób.
