
Świat Rafała Brzozowskiego nie docenił, ale Jacek Kurski był zachwycony występem prezentera TVP na Eurowizji w Holandii. Nic dziwnego zatem, że gdy pojawiły się doniesienia o wyrzuceniu ze składu jurorów "The Voice of Poland" dotychczasowych gwiazd, podejrzewano, że to ulubieniec prezesa wskoczy na to miejsce. Wygląda na to, że tak się nie stanie. Głos zabrał sam zainteresowany.
Nie sądzę, żeby licencjodawca zgodził się na kogoś takiego jak Rafał Brzozowski. On nie ma w zasadzie żadnych osiągnięć... Sprzedaż płyt żadna, hity można policzyć na placach jednej ręki i jeszcze ta porażka na Eurowizji. W jury tego programu na całym świecie zasiadają największe gwiazdy, a nie "ulubieńcy prezesów"... Nie wiem, co musiałaby zrobić TVP, żeby przekonać Holendrów, że Brzozowski jest odpowiednią osobą. Czytaj więcej