
Boris Johnson po raz trzeci został mężem. 56-letni premier Wielkiej Brytanii poślubił swoją narzeczoną Carrie Symonds podczas kameralnej ceremonii w Katedrze Westminsterskiej w Londynie. To pierwszy przypadek w Wielkiej Brytanii od blisko 200 lat, gdy urzędujący szef rządu wziął ślub.
REKLAMA
Rzecznik prasowy brytyjskiego premiera poinformował, że Boris Johnson i Carrie Symonds pobrali się w sobotnie popołudnie w Katedrze Westminsterskiej w Londynie. Jak podaje, dziennik "Daily Mail", w ceremonii, która do ostatniej chwili była trzymana w tajemnicy, uczestniczyło 30 osób. To maksymalna liczba gości, na którą zezwala rząd Wielkiej Brytanii w dobie pandemii koronawirusa.
Boris Johnson wraz z żoną nie pojadą jednak od razu w podróż poślubną. Para zamierza urządzić większe wesele z udziałem rodziny i przyjaciół w następne lato i dopiero wtedy ma zamiar odpocząć. Rzecznik Downing Street, ujawnił, ze Johnson – pierwszy od 200 lat brytyjski premier, który wziął ślub podczas sprawowania urzędu – wrócił już do swoich obowiązków.
Carrie Symonds, córka współzałożyciela gazety "The Independent", to trzecia żona Borisa Johnsona. Mimo dwóch rozwodów brytyjski premier wziął ślub kościelny w obrządku katolickim, gdyż dwie poprzednie ceremonie były odprawiane przez duchownych innych wyznań.
Byłe żony Borisa Johnsona to Allegra Mostyn-Owen (ślub w 1987 i rozwód w 1993) oraz Marina Wheeler (1993-2020). Johnson ma 6 dzieci, w tym rocznego syna Wilfreda z Symonds.
Czytaj także: