
Ojciec Adam Szustak skrytykował ostatnio zachowanie polskich biskupów. Jego wypowiedzi wzbudziły wiele kontrowersji, a dominikanin został zaproszony na rozmowę dotyczącą jego wątpliwości ws. działań Kościoła z arcybiskupem Stanisławem Gądeckim. Duchowny nagrał na swoim kanale na YouTube relacje z jej przebiegu.
REKLAMA
– Abp Stanisław Gądecki zaprosił dziś o. Adama Szustaka OP na osobiste spotkanie i do rozmowy o Kościele. Gdy pojawiają się wątpliwości odnośnie do roli Kościoła instytucjonalnego, warto wsłuchiwać się w różne opinie i podjąć konstruktywny dialog – poinformował ks. Leszek Gęsiak na Twitterze po wywiadzie o. Szustaka w programie internetowym prowadzonym przez Karola Paciorka "Imponderabilia".
– Nie było żadnego dywanika, Nie było żadnego stawiania do pionu, nie było żadnego karania, korygowania, krzyczenia. Była rozmowa – zdradził po spotkaniu o. Szustak. Podziękował też za to, że była to rozmowa w cztery oczy i bez żadnej komisji. Co więcej, o. Szustak przeprosił abp. Gądeckiego za "sposób wyrażania myśli".
– Przeprosiłem za sposób, który nie miał w sobie szacunku, który był wulgarny, który był wzburzeniem. Wytłumaczyłem, skąd się wziął. Wytłumaczyłem, że wziął się z pewnej bezradności, z gniewu, z wkurzenia, co go nie usprawiedliwia – zaznaczył. W filmie na swoim kanale "Langusta na Palmie" dominikanin przeprosił także widzów, którzy mogli poczuć się urażeni.
Jednocześnie zakonnik podkreślił, że to, co zrobiono z jego ponaddwugodzinną wypowiedzią na kanale "Imponderabilia", było nieadekwatne. I choć wypowiedź z wulgaryzmem według niego nie powinna mieć miejsca, to "wyrwano dwie minuty, wyrwano jeden wzburzony tekst".
W dalszej części o. Szustak poinformował, czego dotyczyło spotkanie z przewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski. Poruszone zostały m.in. tematy zadań Kościoła po pandemii, kwestia pedofilii, apostazji, sposobu sprawowania władzy w Kościele. Zasugerował, że nad problemami Kościoła powinno zastanowić się szersze grono osób, ekspertów, duszpasterzy oraz krytycznie myślących świeckich, a abp. Gądecki stwierdził, że "pomyśli nad tym".
