
– Cieszę się z tego, co dzieje się w drużynie. Widzę znakomite zaangażowanie i bardzo mi się to podoba. Jestem przekonany, że czeka nas wspaniałe Euro 2020 – powiedział podczas konferencji prasowej przed towarzyskim meczem z Rosją selekcjoner Paulo Sousa. Portugalczyk przyznał, że zespół w meczu z Rosją czekają dwie poważne zmiany. Na ławce mecz rozpocznie m.in. Robert Lewandowski.
REKLAMA
– Straciliśmy już Krzysztofa Piątka, musiałem przeanalizować przydatność wielu piłkarzy, którzy mogliby grać w reprezentacji Polski. To jedna z najlepszych pozycji w naszej drużynie, potrzebni są nam gracze, którzy będą mogli w długim turnieju wykazywać się instynktem zabójcy. Po urazie Arka Milika miałem jedną myśl: trzeba zrobić wszystko, by wciąż mógł zagrać w turnieju i nam pomóc – przyznał selekcjoner, komentując problemy snajpera Olympique Marsylia.
– Pracujemy nad tym, nawet podczas treningów, jak poradzić sobie bez Arkadiusza Milika. To nie jest taki przypadek, że będzie go kim zastąpić. Jeśli nie będzie mógł zagrać - to jest coś, co biorę pod uwagę - dokonamy zmian i mam pewną koncepcję. Nasza gra będzie inna, jeśli będziemy musieli sobie radzić bez niego. Jak do tej pory pracujemy nad tym, by był z nami podczas turnieju i wierzymy, że tak będzie – dodał opiekun Biało-Czerwonych.
Czytaj także:Jak ma zatem wyglądać gra Polaków w finałach ME? – Pamiętamy o tym, jakich mamy piłkarzy na każdej pozycji. Pracujemy nad nowymi rzeczami i nad nową intensywnością na murawie. Po to, żeby wszyscy piłkarze - także grający w Polsce - mieli inną intensywność gry, bo tego będzie się od nich oczekiwało podczas Euro 2020 – mówił Sousa.
– Nie mamy zbyt wiele czasu, by rozwijać umiejętności. Skupiam się na budowie zespołu, jego modelu i przepracowaniu wszystkich punktów meczu w trakcie zajęć. Ofensywa, defensywa, strata piłki, stałe fragmenty gry. Być może więcej uwagi poświęcamy obronie, ale chcemy być zespołem grającym wyżej, nie tak pasywnym tylko aktywnym na murawie. Na tym się skupiamy – zdradził swój pomysł na drużynę selekcjoner.
– Pracujemy też nad ofensywą, więc nasza gra może być sporą zmianą, jeśli porównać ją do tego, co było w przeszłości. Pracujemy nad posiadaniem piłki, nad aktywną grą i byciem wysoko w ataku. Mamy wielki potencjał, ale ten musi być zasilany z wielu miejsc – uważa Portugalczyk. Jego zdaniem gra polskiej kadry będzie się różnić od tego, co widzieliśmy do tej pory.
– Nasza idea? Jak najwięcej posiadania piłki na połowie rywali, by było więcej okazji do stwarzania okazji strzeleckich. Nasi rywale też mają swoje cele, będą je realizować, a my chcemy potrafić przechwycić piłkę, zagrać odpowiedzialnie w defensywie i wprowadzić ją do ofensywy, by jak najlepiej organizować ataki – tłumaczył dzień przed meczem z Rosją selekcjoner.
Jak sam dodał, zawodnicy z listy rezerwowych są cały czas brani pod uwagę w kontekście Euro 2020. – Jesteśmy w kontakcie z rezerwowymi, mają od nas przygotowane treningi, kontaktujemy się z nimi, przekazujemy jaki jest plan i co dzieje się w kadrze. Pracują też sami, by być w dobrej kondycji fizycznej i w razie potrzeby być w gotowości do pojawienia się w drużynie narodowej. Niedawno skończył się sezon, piłkarze potrzebują odpoczynku, ale też mają plany, by być w dobrej formie – dodał.
Czytaj także:– Nie mam wątpliwości, jak idzie o stawiane przeze mnie cele. Mam różne pomysły, ufam piłkarzom i wiem, że wszyscy muszą być gotowi do gry na boisku. Mamy kilku zawodników na najwyższym poziomie, w innych drużynach tak nie jest. Ale mamy bardzo dobrych zawodników i świetną organizację zespołu, na której możemy polegać – uważa Paulo Sousa.
– Wierzę, że to może dać świetny efekt. Dodatkowo potrzebna nam będzie koncentracja, regularność i wiara w sukces. Inspiruje się koszykówką, piłką ręczną, futsalem. Stałe fragmenty gry? Zdaję sobie sprawę, jakie znaczenie mają we współczesnej piłce i kiedy w trakcie gry mają największe znaczenie – zdradził dziennikarzom opiekun Biało-Czerwonych.
Portugalczyk zdradził też pierwsze decyzje kadrowe przed meczem z Rosjanami, który będzie pierwszym sprawdzianem naszej drużyny przed Euro 2020.
– W meczu z Rosją od pierwszej minuty zagra Łukasz Fabiański, a meczu na murawie nie rozpocznie Robert Lewandowski. Spotkanie z Rosją oraz mecz z Islandią mają pokazać jak najwięcej regularnej gry, czyli coś nad czym pracowaliśmy codziennie od początku zgrupowania – powiedział nasz trener, który chce dać szansę zmiennikom i zdecydował się pozostawić w rezerwie m.in. Wojciecha Szczęsnego i kapitana Lewandowskiego.
Całą konferencję prasową selekcjonera Paulo Sousy możecie zobaczyć tutaj:
