
Gdy nie czujemy się psychicznie na siłach lub kiedy lęk i stres nie pozwalają nam cieszyć się w pełni życiem, wówczas pierwszą myślą, jaka wpadnie nam do głowy, jest wizyta w poradni psychologicznej. Niektórzy bronią się przed nią, inni zaś bez problemu stawiają swój pierwszy krok w gabinecie. Czego możemy oczekiwać po takiej wizycie i jakie są granice empatii, którą dzielą się z nami psycholodzy, psychoterapeuci i psychiatrzy?
Decydując się na terapię bądź poradę u psychiatry, pacjent oczekuje wyrozumiałości i przestrzeni, która pozwoli mu wyrzucić z siebie wszystkie frapujące go problemy. Niestety coraz więcej osób zmaga się choćby z depresją nazywaną chorobą XXI wieku, która według Światowej Organizacji Zdrowia dotyka od 10 do 15 proc. społeczeństwa.
Zgodnie z danymi Głównego Urzędu Statystycznego w 2018 roku tylko 1,6 mln Polaków korzystało z pomocy w poradniach dla osób z zaburzeniami psychicznymi i uzależnionych. Wynik ten stanowi nieco ponad 4 proc. ludności Polski.
Niełatwo jest ustalić jeden konkretny powód nieuczęszczania ludzi do psychologów, psychiatrów lub psychoterapeutów. Wpływ na to mogą mieć koszta terapii w prywatnych poradniach oraz czas oczekiwania na wizytę w ramach opieki zdrowotnej Narodowego Funduszu Zdrowia.
Dużo słyszy się też o osobach, którym ciężko jest przełamać pewną barierę związaną z podjęciem decyzji o leczeniu i obawą przed społeczną stygmatyzacją. Równie często słyszymy o relacjach osób, które mają złe doświadczenie ze specjalistami. Nad osobistymi powodami poszczególnych osób możemy jednak tylko gdybać.
Warto w tym kontekście porozmawiać o tym, jak ważną rolę do odegrania w procesie psychologicznym ma empatia psychologa, psychoterapeuty lub lekarza psychiatry.
Może Cię zainteresować: Mam borderline i nie chcę być traktowana jako "ta zła". Tego o moim zaburzeniu nie wiecie
To pacjent gra główną rolę
– Empatia to umiejętność wczuwania się w inną osobę, szukanie jej perspektywy, zbliżania się do jej wewnętrznego świata, a także współodczuwania z nią, czyli patrzenie na otoczenie w podobny sposób – tłumaczy nam terapeutka Edyta Bałdyga z poradni Widoki – Twoja Psychoterapia.
Ekspertka mówi nam, że podstawową zasadą bycia terapeutą jest życzliwość. – Klient przychodzi z trudnymi dla siebie sprawami, a my, terapeuci, jesteśmy zaciekawieni światem drugiej osoby i w nieoceniający sposób próbujemy poznawać człowieka – z czym przychodzi, jak subiektywnie widzi świat, jak buduje relacje, bliskie związki, według jakich reguł funkcjonuje "jego" świat społeczny. Specjalista przejawia postawę akceptacji, to jest baza – wyjaśnia nasza rozmówczyni.
W byciu terapeutą ważne jest, aby przestrzegać kodeksu etyczno-zawodowego. Dlatego tak istotne jest też zachowanie relacji z pacjentem na profesjonalnym gruncie. – To pacjent jest w centrum zainteresowania i to nim się zajmujemy – stwierdza Bałdyga.
– Wzajemności, jaka ma miejsce w relacjach przyjacielskich czy rodzinnych, w relacji terapeutycznej nie ma i nie może się zdarzyć. To pacjent jest na scenie, a terapeuta w tle. Psychoterapeuta lub psycholog nie może przekraczać granic relacji terapeutycznej, niedopuszczalne są spotkania poza ustalonymi sesjami bądź rozmowy o życiu prywatnym specjalisty – podkreśla rozmówczyni.
Edyta Bałdyga, terapeutka
Jeżeli zdarzy się, że pacjent zareaguje agresją, specjalista ma prawo zadbać o własne bezpieczeństwo, jeżeli czuje, że może być ono zagrożone. – Jeśli pacjent jest agresywny lub przychodzi w stanie odurzenia, przez co trudno jest przewidzieć jego działania, to każdy z nas dba o swoje bezpieczeństwo – zaznacza terapeutka.
Czy psycholog, psychoterapeuta i psychiatra może popełniać błędy? Narzędziem, które pozwala na ich uniknięcie jest – tak zwana – superwizja. – W trakcie szkolenia terapeuta, ucząc się psychoterapii, jest zobowiązany poddawać swoje procesy terapeutyczne superwizji – mówi Bałdyga.
– Terapeuta jest zobowiązany do superwizji. Korzysta z pomocy doświadczonego specjalisty, który ma uprawnienia do bycia superwizorem – omawiając sesje z pacjentami, które prowadzi. Pacjenci są omawiani anonimowo, pracuje się nad tym, co było na sesji, rozmawia się o wątpliwościach, o reakcjach terapeuty i planuje dalszy przebieg terapii – dodaje nasza rozmówczyni.
Co więcej, specjalistka mówi nam, że Polskie Towarzystwo Psychologiczne i Polskie Towarzystwo Psychiatryczne mają w swoich statutach informację o tym, iż osoby, które pracują z ludźmi w sferze pomocowej, powinny korzystać z superwizji, aby unikać błędów i nieporozumień.
Gdzie szukać pomocy?
Jeśli potrzebujesz pomocy dotyczącej zdrowia psychicznego, nie czekaj i skontaktuj się z odpowiednimi organizacjami, które udzielają wsparcia osobom zmagającym się z chorobami psychicznymi i zaburzeniami.

