
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała pod koniec maja Janusza N. Śledczy postawili zatrzymanemu zarzut szpiegostwa dla Rosji. Trafił do aresztu tymczasowego.
REKLAMA
Janusz N. dostał zarzut szpiegostwa na rzecz służb specjalnych Federacji Rosyjskiej przeciwko interesom Rzeczypospolitej Polskiej.
Jak przekazał rzecznik prasowy koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn, zatrzymany nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Jednak 2 czerwca Sąd Rejonowy w Warszawie zdecydował o aresztowaniu N. za udział w działalności obcego wywiadu przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej. Grozi za to kara więzienia od roku 10 lat. ABW przeszukała miejsce zamieszkania Janusza N. oraz siedziby podmiotów, które były z nim związane.
W toku działań zabezpieczono pieniądze o równowartości ponad 300 tys. zł oraz dużą liczbę nośników danych – podała prokuratura. Jak przekazał Stanisław Żaryn, część środków finansowych odnalezionych podczas przeszukań była w euro.
Jak ustalili śledczy, N. prowadził działalność na rzecz Federacji Rosyjskiej. Działalność miał nasilić po tym, jak wcześniej pod zarzutem szpiegostwa zatrzymano jego współpracownika.
"Janusz N. na zlecenie osób działających na rzecz rosyjskiego wywiadu próbował nawiązać kontakt z polskimi oraz zagranicznymi politykami, w tym z pracującymi w Parlamencie Europejskim – podaje dział prasowy PK. Miał prowadzić swoją działalność na terenie Polski, Unii Europejskiej i innych krajów" – poinformowano.