Adam Nawałka chciał znów pracować z polską kadrą, ale nie chciał go PZPN
Adam Nawałka chciał znów pracować z polską kadrą, ale nie chciał go PZPN Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

Jak informuje serwis WP SportoweFakty, Adam Nawałka chciał wrócić do pracy z Biało-Czerwonymi po zwolnieniu Jerzego Brzęczka i poprowadzić nasz zespół podczas Euro 2020. PZPN rozmów jednak nie podjął, zwyciężyła opcja zatrudnienia zagranicznego trenera i kilka tygodni później selekcjonerem został Paulo Sousa

REKLAMA

Nawałka znów chciał być selekcjonerem

Jerzy Brzęczek przestał być trenerem reprezentacji Polski 18 stycznia 2021 roku, mimo zapowiedzi Zbigniewa Bońka, że selekcjoner poprowadzi zespół podczas finałów ME. Selekcjoner wprowadził zespół na Euro, przedłużono z nim umowę, po czym doszło do sensacyjnej dymisji. Wśród kandydatów do pracy z Polakami znalazł się Adam Nawałka.
Czytaj także:

Były selekcjoner, według ustaleń Dariusza Farona z WP SportoweFakty, chciał wrócić do kadry narodowej i poprowadzić drużynę podczas Euro 2020. "Sam trener wyraził za to chęć powrotu do kadry w nieoficjalnej rozmowie" - czytamy w portalu. Na sondowaniu opinii cała sprawa się jednak zakończyła, w PZPN zwyciężyła opcja zagranicznego trenera.

PZPN wybrał Sousę, Nawałka bez pracy

I w ten sposób selekcjonerem został Paulo Sousa, którego zatrudnienie ponoć było autorskim pomysłem Zbigniewa Bońka. Tak samo zresztą jak dymisja Jerzego Brzęczka. Adamowi Nawałce, który osiągnął z zespołem ćwierćfinał Euro 2016 oraz zagrał na mundialu w Rosji - Polska odpadła w fazie grupowej - nie dano drugiej szansy.

A były selekcjoner wciąż jest bez pracy. Gdy w 2018 roku odszedł z drużyny narodowej, został pod koniec listopada trenerem Lecha Poznań, choć spekulowano również, że może objąć Legię Warszawa. Nawałka w Poznaniu pracował raptem cztery miesiące, od czasu zwolnienia z Kolejorza nie widzieliśmy go na ławce trenerskiej.
Źródło: WP SportoweFakty
logo