Michał Wiśniewski
Michał Wiśniewski żegna bliską osobę. Fot. Tomasz Stańczak / Agencja Gazeta

Michał Wiśniewski opublikował ostatnio bardzo poruszający wpis na Instagramie. Lider "Ich Troje" wyznał, że stracił bliską osobę. Zmarła jedna z najważniejszych kobiet w jego życiu. "Kocham Cię bardzo i pilnuj mi taty. Do zobaczenia kochana!" – napisał wokalista.

REKLAMA
Ojciec Michała Wiśniewskiego popełnił samobójstwo w 1986 roku. Po tym tragicznym wydarzeniu relacje w rodzinie muzyka pogorszyły się. Przez wiele lat nie miał kontaktu z matką.
Czytaj także:
Grażyna Wiśniewska w rozmowie z mediami opowiadała, że był to dla niej trudny czas, w którym zaczęła pić. W okresie niełatwego dzieciństwa i młodości Wiśniewski mógł liczyć na pomoc ze strony cioci Marysi. Artysta często nazywał ją swoją mamą zastępczą.
"Miałem 14 lat, jak zamieszkałem z ciocią Marysią, siostrą mamy mojej mamy. Dała mi niezmiernie dużo ciepła i pierwszy prawdziwy dom" – pisał piosenkarz na swoim Instagramie, kiedy składał życzenia z okazji jej 96. urodzin w listopadzie ubiegłego roku.
Tymczasem wokalista "Ich Troje" poinformował, o śmierci bliskiej mu kobiety. Gwiazdor pożegnał ciocię Marysię poruszającym wpisem. " Kochana Ciociu Marysiu, to był straszny rok. Odeszło wielu bardzo bliskich ludzi. Zawsze wydawało mi się, że jesteś niezniszczalna" – zaczął Wiśniewski.
"97 lat to zacnie ale za krótko dla tych co pozostają w smutku i żalu za Twoje dobre serce i poświęcenie. 11 listopada będzie mi się zawsze przede wszystkim kojarzył z urodzinami mojej zastępczej mamy 1986-1987. Wychowywałaś zresztą nie tylko mnie. Zawsze żyłaś dla innych" – czytamy w poście.
"Wielu dobrych rad nie posłuchałem ale będę je przekazywał dalej swoim dzieciom. Z twoich pamiętników dowiedzą się jak można być porządnym człowiekiem po niewolniczej pracy w III Rzeszy i 50 latach przy maszynach włókienniczych w robotniczej Łodzi. Kocham Cię bardzo i pilnuj mi taty. Do zobaczenia kochana!" – podsumował "Wiśnia".
Czytaj także:
logo