Maciej Rybus jest zdrowy i może wreszcie zagrać na Euro bez większych przeszkód
Maciej Rybus jest zdrowy i może wreszcie zagrać na Euro bez większych przeszkód Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

– To jest sport i wszystko może się zdarzyć, dlatego apeluję o spokój, bo przed Euro 2016 wyniki sparingów też nie były świetne – mówił na konferencji prasowej reprezentacji Polski Maciej Rybus, boczny defensor drużyny narodowej. Przed pięcioma laty uraz zabrał mu szansę gry w turnieju, teraz jest zdrowy i gotowy do rywalizacji.

REKLAMA

Maciej Rybus jest gotowy na Euro 2020

– Ostatni mecz rozegrałem 12 maja w finale Pucharu Rosji. Doznałem małego urazu, ale teraz czuję się dobrze. Po kontuzji nie ma już śladu. Tymek Puchacz grał w tych dwóch meczach więcej. Ja nie mogłem z powodu urazu. Przez większość czasu w Opalenicy trenowałem indywidualnie. Teraz jest w porządku. Wybór jest przed trenerem – zdradził Maciej Rybus, który jest zdrowy i gotowy do gry od pierwszej minuty w Euro 2020.
Czytaj także:

Paulo Sousa, wobec problemów zdrowotnych "Ryby", postawił na Tymoteusza Puchacza, który świetnie wszedł do drużyny narodowej. – Tymek to nie konkurent, tylko kolega z zespołu. Dobrze się zaprezentował z Islandią. Widać, że ma potencjał. Jest młody, dobrze przygotowany fizycznie, dobrze włącza się do akcji ofensywnych. Pomoże naszemu zespołowi – chwalił swojego konkurenta do miejsca w składzie nasz defensor.
Co mogą osiągnąć Biało-Czerwoni w finałach ME? – Mam nadzieję, że forma zespołu na Euro 2020 będzie dobra i będziecie mogli być z nas zadowoleni. To jest sport i wszystko może się zdarzyć, dlatego apeluję o spokój – w ten sposób odniósł się defensor Lokomotiwu Moskwa do pytań o formę zespołu. I dodał, że atmosfera w zespole jest znakomita.

– Jeden za drugiego wskoczy w ogień. Mecz ze Słowacją będzie kluczowy, aby ustawić sobie sytuację w grupie, aby później nie było niepotrzebnego ciśnienia. To kluczowe spotkanie. Wyniki meczów towarzyskich w niczym nam nie przeszkodziły. Atmosfera jest dobra. Chciałoby się zawsze wygrywać, ale najważniejsze, żeby z formą trafić na Euro – ocenił Maciej Rybus.

Polacy pracują już nad rozszyfrowaniem gry Słowaków i analizują pierwszego rywala. Rybus zdradził, gdzie kadra będzie szukać swoich szans. – Akcje oskrzydlające mogą dać nam dużo. Tak strzeliliśmy pierwszego gola w Poznaniu. Trener mówi, żeby z bocznych sektorów wrzucać piłkę w pole karne, bo mamy zawodników, którzy potrafią grać w powietrzu – powiedział dziennikarzom "Ryba".
Kto jego zdaniem wygra Euro 2020? – Wydaje mi się, że najlepsze pokolenie mają Francuzi. Mogliby wystawić dwa składy i nie byłoby różnicy w ich grze – zakończył Maciej Rybus.
logo