To ten niepozorny samochodzik został bohaterem meczu otwarcia Euro 2020
To ten niepozorny samochodzik został bohaterem meczu otwarcia Euro 2020 Fot. Screen / YouTube

Zdalnie sterowany samochodzik Volkswagena, który dostarczył piłkę na środek murawy Stadio Olimpico w meczu otwarcia Euro 2020, skradł show w piątkowy wieczór. Wśród bohaterów meczu wymienia się właśnie autko, za pojawienie się którego niemiecki koncern musiał słono zapłacić UEFA. Jak widać, było warto.

REKLAMA
Kiedy rozpoczyna się mecz otwarcia Euro, ty siedzisz wygodnie w fotelu i myślisz że już wszystko widziałaś/eś, w sumie zastanawiasz się kto strzeli i jak zakończy się mecz, dzieje się coś, co zostanie zapamiętane jako jeden z symboli Euro 2020. Tyleż zabawnych co niespodziewanych, ale też kosztownych, bo koncern samochodowy Volkswagen za tego rodzaju reklamę musiał zapłacić krocie.
Czytaj także:

Turcja i Włochy właśnie sposobiły się do gry w meczu otwarcia Euro 2020, nie było tylko piłki. I oto na murawę wjeżdża zdalnie sterowany model Volkswagena, żwawo przemierza murawę i dociera do sędziego zawodów. Pan Danny Makkelie sięga po piłkę, którą przywiózł samochodzik, a kamery rejestrują reakcje graczy. Turek Burak Yilmaz wydaje się zaskoczony. Włoch Giorgio Chiellini zanosi się śmiechem.

Organizatorzy trafili w dziesiątkę, internet zalała fala komentarzy, zdjęć, memów i screenów z niepozornym pojazdem, który dostarczył piłkę na murawę. Kapitalny pomysł, zapewne też kosztowny dla koncernu z Wolfsburga, to był strzał w dziesiątkę.

"Oto bohater meczu" - śmieją się internauci. Inni wyliczyli, że w meczu otwarcia samochodzik miał większe posiadanie piłki, niż reprezentacja Turcji. Kibice zastanawiają się też, ile kosztuje ten nowy model VW. A Lorenzo Insignie odbiera gratulacje jako pierwszy gracz, który strzeli gola na Euro po tym, jak piłkę dostarczył mu elektryczny samochodzik. Szaleństwo.

Koncern Volkswagena został partnerem Euro 2020, nie tylko zapewnił sobie znakomitą reklamę - fachowcy szacują jej kosz nawet na kilka milionów euro - ale też wspiera turniej w zakresie przemieszczania się fanów między miastami. Na razie nie ustalono, czy w pakiecie jest piłka przymocowana do dachu pojazdu.