Marek Suski w Sejmie.
Mocne słowa Suskiego ws. Turówa. "Mentalność zdrajców" w opozycji. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

We wtorek odbyło się posiedzenie Sejmu, na którym miał znaleźć się punkt dotyczący informacji premiera Mateusza Morawieckiego o sytuacji w kopalni w Turowie. Został on jednak zdjęty z porządku obrad, co wywołało dyskusję na sali sejmowej. Poseł PiS Marek Suski w mocnych słowach odniósł się do opozycji.

REKLAMA
Marek Suski zaznaczył, że jest nieprawdą, że rząd nic nie robi ws. Turowa. – W tej sprawie odbyły się dwa posiedzenia Komisji Energii, Klimatu i Aktywów państwowych, a ci, którzy tam obradowali usłyszeli, jaka jest sytuacja, że ta woda, która spływa do żwirowni, jaką sobie Czesi wykopali jest główną przyczyną braku wody w czeskich ujęciach, a nie kopalnia – powiedział polityk.

– W Turowie jest ekran zabezpieczający, żeby woda nie spływała z elektrowni. To są fakty niezbite, gdybyście się tym zainteresowali to byście wiedzieli, że Czesi trochę naciągają sytuację – stwierdził Suski.
– Skandalem jest to, że taka mentalność zdrajców, która dominuje na opozycji, powoduje, że stajecie po stronie innego państwa w sporze z Polską. Hańba! – dodał zwracając się do opozycji.
Z wypowiedzią Marka Suskiego zgodził się kolejny przemawiający – Janusz Kowalski z Solidarnej Polski. – Wy nie wiecie, co to jest lojalność wobec Polski. Wy się cieszycie z tego, że Trybunał Sprawiedliwości UE nas atakuje. Chcecie pomóc górnikom? Chcecie pomóc Turowowi? Najlepiej po prostu milczcie – powiedział.
Na mównicy sejmowej pojawił się także szef klubu PO Cezary Tomczyk, który domagał się stanowczej reakcji od marszałek Elżbiety Witek na słowa Suskiego.
– To jest absolutny skandal, że takie słowa padają. Ja wnoszę oficjalnie o to, żeby pana posła Suskiego ukarać, żeby pan poseł został wykluczony z obrad. Jeżeli my sobie pozwolimy w polskim Sejmie, żeby słowa o zdradzie padały w taki prosty sposób, to ja przypomnę, że pan premier Morawiecki powiedział, że sprawa Turowa jest załatwiona – powiedział.
– Panie pośle, krytykować można zachowanie. Była mowa o mentalności. Ja słyszałam naprawdę znacznie gorsze określenia z państwa strony na tej sali – odpowiedziała mu marszałek Sejmu.
Czytaj także:
logo