Joe Biden przeprosił reporterkę CNN za sprzeczkę.
Joe Biden przeprosił reporterkę CNN za sprzeczkę. Fot. BRENDAN SMIALOWSKI/AFP/East News
Reklama.
Prezydent USA Joe Biden dość długo odpowiadał na pytania dziennikarzy po spotkaniu z Władimirem Putinem. Być może dlatego ostatnie z nich zdenerwowało amerykańskiego przywódcę. Jego autorką była reporterka CNN Kaitlan Collins. Zapytała Bidena, co daje mu pewność, że będzie miał wpływ na zmianę postępowania Władimira Putina.
– Kto do diabła mówił, że jestem tego pewny? Nie jestem pewien, nie jestem niczego pewien. Czy ja powiedziałem, że mam pewność? Nie. Powiedziałem, że to, co zmieni jego zachowanie, to jest reakcja reszty świata, która zmiękczy jego stanowisko. Jeśli pani tego nie rozumie, to pracuje w niewłaściwym zawodzie – odburknął dziennikarce Biden.
Do takich dyskusji i scysji z reporterami przyzwyczaił media poprzednik Bidena, Donald Trump, którzy był skłócony z połową redakcji w USA i nie słynął z kultury wypowiedzi. Być może dlatego obecny prezydent szybko zreflektował się i zrobił coś, na co raczej nie stać byłoby Trumpa i... przeprosił Kaitlan Collins.
Jak donosi Reuters, przed wejściem na pokład Air Force One Joe Biden podszedł do dziennikarzy i przeprosił stojącą w ich gronie reporterkę CNN. – Mojej ostatniej rozmówczyni należą się przeprosiny. Nie powinienem być takim mądralą, jeśli chodzi o ostatnią odpowiedź, której udzieliłem – stwierdził prezydent USA.
Collins także odniosła się do tej sprawy. Zaznaczyła, że wykonywała swoją pracę i przeprosiny nie były potrzebne. Przyznała jednak, że docenia gest prezydenta, zwłaszcza że zrobił to w obecności pozostałych dziennikarzy.
Czytaj także:
logo