
W środę w mediach społecznościowych pojawiło się niepokojące zdjęcie Kazika Staszewskiego w aparaturze pomagającej w oddychaniu. W internecie od razu ruszyły próby ustalenia, czy fotografia lidera zespołu ma drugie dno. Menadżer kapeli uspokoił jednak fanów, zdradzając nieco szczegółów. Czy wokalista jest zaszczepiony?
REKLAMA
Na facebookowym profilu Kultu 15 czerwca pojawiała się informacja, że grupa jest zmuszona odwołać dwa koncerty. "Drodzy (...) z powodu nagłej niedyspozycji wokalnej Kazika, jesteśmy zmuszeni przełożyć jutrzejszy (16 czerwca) koncert" – podano na stronie.
Dzień później w sieci opublikowano zdjęcie lidera grupy. Kazik Staszewski jest na nim w masce przeznaczonej do inhalacji. "WALKA TRWA" – dodano w opisie. O wypowiedź w tej sprawie poprosiliśmy agenta zespołu.
– Wpis "Walka trwa" na naszym Facebooku dotyczy walki o doprowadzenie piątkowego koncertu do skutku. Kazik czuje się dobrze, nic specjalnego się nie dzieje. Ludzie łączą wszystko z koronawirusem, nadinterpretują sytuację, tak jakby nie było innych chorób – mówił naTemat.pl menedżer Kultu, Piotr Wieteska.
W wywiadzie dla Plejady Wieteska wspomniał niedawną rozmowę z radiem RMF, z której wynika, że Kazik Staszewski przyjął obie dawki szczepionki na covid-19. Zgodnie z jego słowami, Kazik nie narzuca nikomu obowiązku szczepienia się przeciwko koronawirusowi, ponieważ nie jest za "aparthaidem".
Czytaj także: