Finał Euro 2020 nie zostanie rozegrany na Wembley?
Finał Euro 2020 nie zostanie rozegrany na Wembley? Fot. JUSTIN TALLIS/AFP/East News

W Wielkiej Brytanii rośnie liczba nowych zakażeń wariantem Delta koronawirusa. To stawia pod coraz większym znakiem zapytania organizację meczu finałowego Euro 2020 w tym kraju. Głos w tej sprawie zabrał... włoski premier Mario Draghi, który chciałby, żeby spotkanie odbyło się w Rzymie.

REKLAMA
"Premier Włoch Mario Draghi najwyraźniej chce przenieść finał Euro 2020 z Londynu do Rzymu" – napisał na Twitterze dziennikarz "La Repubblica" Antonello Guerrera i zacytował wypowiedź włoskiego polityka.
– Będziemy pracować nad tym, aby stało się to (finał Euro 2020) w kraju, w którym liczba nowych przypadków koronawirusa nie rośnie – stwierdził Draghi.
Przypomnijmy, że w ostatnich tygodniach w Wielkiej Brytanii notuje się wzrost dobowej liczby nowych zakażeń koronawirusem, w której przeważa wariant Delta SARS-CoV-2. To właśnie z tego powodu premier Boris Johnson postanowił przesunąć w czasie zniesienie obostrzeń, co wpłynęło m.in. na frekwencję na meczach rozgrywanych na Euro 2020 na stadionie Wembley – może zapełnić jedynie w połowę miejsc.
W takich warunkach widowisko jest o wiele mniej spektakularne niż na przykład na Węgrzech, gdzie władze zezwoliły na pełne zapełnienie Puskas Areny i wpuszczenie na nią 60 tys. kibiców.
Jeśli tak mógłby wyglądać finał Euro 2020 we Włoszech, to byłoby to tylko z korzyścią dla fanów piłki nożnej. No może z wyjątkiem tych, którzy mieliby bilety na finał na Wembley. Fakt jest jednak taki, że politycy mogą chcieć różnych rzeczy, ale nadal w mocy pozostają umowy, a według nich to Wielka Brytania organizuje mecz finałowy.
Czytaj także:
logo