Mateusz Klich zapowiada, że Polacy będą chcieli zrealizować swój plan i pokonać Szwedów
Mateusz Klich zapowiada, że Polacy będą chcieli zrealizować swój plan i pokonać Szwedów Fot. Andrzej Iwanczuk/REPORTER

– Jeśli wykonamy swój plan na ten mecz, to powinno być wszystko dobrze – uważa pomocnik reprezentacji Polski Mateusz Klich, który rozmawiał z dziennikarzami przed meczem ze Szwecją. Biało-Czerwoni w środę o godzinie 18:00 zagrają z Trzema Koronami o awans z grupy E finałów Euro 2020.

REKLAMA
Dziennikarze dopytywali naszego reprezentanta o znakomitą grę pressingiem, w której nasz zespół nie ma sobie równych w Euro 2020. – Trzeba piłkę odebrać jak najszybciej i jak najwyżej. Jeżeli jest szansa, to chcemy atakować najbliżej bramki rywali, żeby nie mieli za blisko do naszej bramki – tłumaczył ideę i pomysł na grę Biało-Czerwonych.
Czytaj także:

Jaki jest zatem pomysł na spotkanie ze Szwedami? – Będziemy się starać strzelić bramkę. Wiem, że Szwedzi stracili w siedmiu meczach jednego gola, ale uważam że jesteśmy w stanie strzelić im więcej niż jedną bramkę. Sam Robert Lewandowski chciałby im strzelić pewnie dwie. Mamy do tego ludzi, musimy być skoncentrowani i możemy to zrobić – przyznał pomocnik Leeds United.
Na kogo trzeba zatem szczególnie uważać? Numerem jeden jest napastnik Alexander Isak. – To bardzo dobry napastnik, jest szybki i ma bardzo dobry drybling. Chcemy go zatrzymać w takcie meczu, żeby nie mógł się rozpędzić. Widać to było w meczu ze Słowacją, dryblował kogo chciał – chwalił szwedzkiego asa i jego znakomitą formę podczas Euro 2020 Klich.
– Szwedzi to bardzo dobrze zorganizowana drużyna w obronie, oddaje piłkę rywalowi i czeka na kontry. Może zająć pierwsze miejsce w tabeli, jeśli wygra z nami. To, że mają awans, to jedna rzecz, ale wygrać grupę to druga kwestia. Na pewno nie będą nam odpuszczać, tylko podejdą do gry profesjonalnie – uważa reprezentanta Polski.

Czy zobaczymy w środę tak dobrze grający zespół, jak to miało miejsce w Sewilli z Hiszpanami? – Mecz z Hiszpanią na pewno nam pomógł i nas uspokoił, bo nie pożegnaliśmy się z turniejem. To jest dobry punkt wyjściowy. Mam nadzieję, że ten mecz nam pomoże i że wygramy ze Szwecją, że uda się awansować z grupy – zakończył Mateusz Klich.
Spotkanie Szwecja - Polska w trzeciej kolejce fazy grupowej Euro 2020 odbędzie się w środę w Sankt Petersburgu. Pierwszy gwizdek na Stadionie Kriestowskim punktualnie o godzinie 18:00.
logo